Newsy
Fabuła
  • Niebezpieczeństwa pustyni
  • Mimo że burza piaskowa i fatamorgany to nie jedyne zagrożenia czyhające na morzu piasku, pojawiają się na nim zbłąkani wędrowcy.
  • Ku przygodzie
  • Pod Drzewem Życia zebrali się poszukiwacze przygód, chętni by wyruszyć na wyprawę życia.
  • Zamieszanie pod Lwią Skałą
  • Na ceremonii koronacji pojawił się pierzasty wysłannik byłej księżniczki.
  • Tragedia w Wąwozie
  • Młody Lwioziemiec popełnił samobójstwo rzucając się z urwiska.
  • Burze w stadzie Berghi
  • Po sprzeczce w stadzie dwójka lwów opuściła Królestwo. Do stada dołączają jednak nowi rekruci.
  • Powrót herszta
  • Ragir po tajemniczym zaginięciu pojawił się na dawnych terenach Złej Ziemi.
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa

Pracownia Athastana

Majestatyczna siedziba władców Lwiej Ziemi, z której sprawowali władzę nad całą krainą. Olbrzymia skała, kształtem przypominająca królewski tron, pełna jest jaskiń, w których można znaleźć bezpieczne schronienie. Z jej szczytu roztacza się zapierający dech w piersiach widok na otaczające tereny.

Awatar użytkownika
Tunu
Aspirant
Aspirant
Posty: 69
Gatunek: Lampart
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 lut 2019
Krzepa: 30
Zręczność: 30
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: lioden
Kontakt:

Re: Pracownia Athastana

#31

Post autor: Tunu » 11 cze 2019, 22:53

Ucieszona weszła dziarskim krokiem po czym otworzyła pyszczek z zachwytu!-Jak tu jest pięknie!-Powiedziała skacząc na około. Zachwycała ją cała jaskinia. Woda, rośliny na suficie, drzewko obok. Cud! Przez dobre 10 minut skakała w koło oglądając każdy szczegół po czym usiadła nie mając już co oglądać. Rozejrzała się chwile ale nic nie zauważyła. Położyła się na pleckach wyobrażając sobie jak to będzie szamanem i też będzie miała taką własną jaskinie. Wyobrażała sobie tak długo, że aż zasnęła. Śniło jej się jak leczy swoją mamę. Była najlepszą szamanką na lwiej ziemi. Wszyscy do niej przychodzili...... zzZ.... zzZ...

Awatar użytkownika
Sheila
Aspirant
Aspirant
Posty: 49
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 15 sty 2019
Krzepa: 30
Zręczność: 35
Percepcja: 55
Autorzy obrazków: Namacub95
Kontakt:

#32

Post autor: Sheila » 12 cze 2019, 21:16

Znowu kompletne nudy. Rodziców jakoś nie było ani widać ani słychać. Tak swoją drogą ciekawe, co oni właściwie robią. W sumie nic dziwnego, że byli zajęci, w końcu tata to najdzielniejszy lew na Lwiej Ziemi, na pewno był na jakiejś misji. A mama to w końcu siostra samego pierwszego szamana! A jeśli już mowa o wujku Athastanie to mała Shae, z braku lepszych zajęć, postanowiła go odwiedzić. Niestety nie zastała krótkogrzywego w jaskini. Ujrzała tam za to coś innego... Zaczaiła się, po czym nagle skoczyła i przyszpiliła siostrę do podłoża.

Awatar użytkownika
Tunu
Aspirant
Aspirant
Posty: 69
Gatunek: Lampart
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 lut 2019
Krzepa: 30
Zręczność: 30
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: lioden
Kontakt:

#33

Post autor: Tunu » 13 cze 2019, 0:11

Momentalnie z odruchu próbowała odskoczyć, ale jej się to nie udało. Spanikowała, bo nie widziała kto ją zaatakował. Zaczęła się mocno rwać, a serce biło jej jak nigdy.
-Pomocy!-Zawołała lecz miała cichy głosik. Nikt jej raczej nie usłyszał. Udało jej się przekręcić i zauważyła znajomą twarz.
- To ty?-Powiedziała zdziwiona. Jej własna siostra ją zaatakowała.
-Obudziłaś mnie.-Powiedziała zaspanym tonem.

Awatar użytkownika
Athastan
Radca
Radca
Posty: 243
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 14 sie 2015
Krzepa: 32
Zręczność: 50
Percepcja: 70
Duch: 51
Kontakt:

#34

Post autor: Athastan » 13 cze 2019, 0:13

Wracał do domu w wyśmienitym humorze, wywołanym udanymi zbiorami. W sumie to nawet nie zajęły mu one tyle czasu, ile zakładał - kolejny powód do radości. Gdyby tylko nie było przy tym tak gorąco...
Na szczęście wejście do jaskini stało otworem, zaczęcając chłodnym cieniem, a szemrzący strumyk jedynie dodawał mu uroku. Po krótkiej chwili, którą zabrała mu konieczność wmanewrowania przez (wcale nie takie wąskie) wejście z prętami wikliny w pysku, był już w środku i w tedy dopiero zobaczył, że coś tu chyba jednak jest nie tak. Mianowicie w jaskini znajdowały się dwa kociaki nie należące do stałego wyposażenia jego lokum - konkretniej zaś jego siostrzenice.
Obrzucił je pytającym spojrzeniem (takim z uniesioną jedną brwią), nie odezwał się jednak (ze względu na rośliny trzymane w pysku), tylko poszedł w okolice tylniej ściany i zaczął pobierznie sortować zebrane surowce. I tak werbena trafiła na skalną półkę służącą za suszarnie, umiejscowioną w okolicach jednego ze świetlików. Bawełna znalazła swe tymczasowe miejsce na niewielkiej skale służącej za pomniejszy stolik, gdzie została rozłożona w oczekiwaniu na dalszą obróbkę, zaś wiklina skończyła oparat o ścianę w kącie.
Dopiero gdy się tym zajął odwrócił się do młodych i zapytał pogodnym, niezbyt groźnie brzmiącym tonem:
- No dobra, to co wy tutaj robicie?
Każdy rytuał niewłaściwe stosowany może zagrażać twojemu życiu lub zdrowiu.

Pierwszy Szaman przypomina - nigdy nie używaj cebuli w celach magicznych!

Awatar użytkownika
Tunu
Aspirant
Aspirant
Posty: 69
Gatunek: Lampart
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 lut 2019
Krzepa: 30
Zręczność: 30
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: lioden
Kontakt:

#35

Post autor: Tunu » 13 cze 2019, 8:58

Dzień dobry wujku! Ja tu przyszłam, bo chcę się uczyć bycia szamanem, a szamani zawsze mają taką jaskinie i pomyślałam, że tu jakiegoś znajdę!-Powiedziała już rozbudzona przez Sheile.-Nie wiedziałam, że wujek ma taką jaskinie, tu jest na prawdę ładnie!-Tunu zaczęła chodzić po całej jaskini oglądając wszystko na około
.-A co to jest?-Zapytała pokazując na jakąś dziwną roślinę, którą Athastan przyniósł.
-A ja też będę mogła mieć taką jaskinie?-Zapytała z nadzieją. W końcu ona chcę być szamanem i to najlepszym! Po chwili gdy zauważyła skupienie siostry na Athastanie skoczyła na nią i razem poturlały się po podłodze
.-Teraz ja cie mam!-Powiedziała. W końcu ona wygrała z siostrą. Brykała przez chwilę po całej jaskini ucieszona. Bo przecież tu było tak pięknie.

Awatar użytkownika
Sheila
Aspirant
Aspirant
Posty: 49
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 15 sty 2019
Krzepa: 30
Zręczność: 35
Percepcja: 55
Autorzy obrazków: Namacub95
Kontakt:

#36

Post autor: Sheila » 13 cze 2019, 11:26

- Och, przepraszam - zaczęła lwiczka, lecz zaraz potem wszedł wujek, przez co zupełnie zapomniała o przygniecionej siostrze.
- Mama i tata są zajęci... - urwała, słysząc wrzaski Tunu. Szczerze mówiąc na to wcześniej nie wpadła, ale przecież to świetna myśl! Aż podskoczyła z radości i podbiegła do Athastana.
- O, tak, ja też chcę być szamanem, będę najlepszym szamanem na Lwiej Ziemi, tak dobrym, jak wujek i mama, a może nawet lepszym! - Skakała wokół krótkogrzywego, ocierając się o jego łapy i wlepiając w niego proszące spojrzenie.

Awatar użytkownika
Tunu
Aspirant
Aspirant
Posty: 69
Gatunek: Lampart
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 lut 2019
Krzepa: 30
Zręczność: 30
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: lioden
Kontakt:

#37

Post autor: Tunu » 13 cze 2019, 17:40

-No nie! To ja będę najlepszym szamanem!-Powiedziała wściekła. Nie lubiła jak ktoś jej zabiera to co ona chcę. Nie mogły być dwie
.-To jest nie fair! Ja chciałam pierwsza!-Powiedziała ciągle zła. Jak było widać, nie jest zadowolona, że siostra zabiera JEJ marzenia. Skoro ona chciała pierwsza to jej siostra nie może!

Awatar użytkownika
Sheila
Aspirant
Aspirant
Posty: 49
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 15 sty 2019
Krzepa: 30
Zręczność: 35
Percepcja: 55
Autorzy obrazków: Namacub95
Kontakt:

#38

Post autor: Sheila » 13 cze 2019, 18:18

Shae spojrzała że zdziwieniem na siostrę.
- Dobra, spokojnie, możemy być dwie. I wiesz co? Będziemy razem najlepszymi szamanami na świecie! - Podbiegła do siostry i aż przytuliła ją z radości.
- Możemy, prawda? - Spojrzała proszące na wujka.

Awatar użytkownika
Tunu
Aspirant
Aspirant
Posty: 69
Gatunek: Lampart
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 lut 2019
Krzepa: 30
Zręczność: 30
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: lioden
Kontakt:

#39

Post autor: Tunu » 13 cze 2019, 20:17

Tak! Będziemy miały wspólną pracownie!-Powiedziała uradowana. To był o wiele lepszy pomysł.
-Wujkuuu naucz nas jak być szamaneeem.-Powiedziała przeciągając słowa. To będzie świetne! Ich jaskinia będzie piękna! Obie będą najlepsze, lepsze od mamy, od wujka, od pana Nabo i od wszystkich innych!

Awatar użytkownika
Athastan
Radca
Radca
Posty: 243
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 14 sie 2015
Krzepa: 32
Zręczność: 50
Percepcja: 70
Duch: 51
Kontakt:

#40

Post autor: Athastan » 14 cze 2019, 1:14

Ciąg słów wyrzucanych przez obydwie kotki niemal go zalał - mówiły jedna przez drugą , wyrzucając słowa z prędkością 120 wyrazów/min. Ech, już prawie zapomniał, jak to jest być tak młodym i rozentuzjazmowanym... Chociaż wątpliwym było, by w ich wieku mógł się podobnie zachowywać. Wychowanie które dane mu było odebrać było dość specyficzne... niewątpliwie skuteczne, praktyczne i tak dalej, ale przy tym również pozbawione miejsca na takie eksplozje emocji.
Uśmiechnął się więc ciepło do siostrzenic, mając świadomość że jeszcze nie wiedzą w jak dobrych warunkach dane im jest spędzać młodość, a równocześnie dumając nad tym, do jakiego stopnie mają świadomość o co w ogóle go proszą ( i ile takie ,,naucz mnie" trwa). On sam chętnie podjął by się roli nauczyciela, ale obawiał się że rozochocone w swoich marzeniach młode mogą poczuć się zawiedzione, gdy dowiedzą się faktycznie pracy to wymaga.
Na razie zaczął od odpowiedzenia na prostsze pytania:
- To, moja droga, jest werbena, jedno z ziół wykorzystywanych przy rytuałach, natomiast co do jaskini, to dookoła mamy ich tyle, że na pewno kiedyś znajdziesz jakąś dla siebie. I jeśli będziesz chciała, będziesz mogła urządzić ją podobnie do tej, albo też na dowolny inny sposób, nie ważne czym się będziesz zajmowała. Było to oczywiście duże uproszczenie sprawy, ale faktycznie pustych jaskiń w okolicy mieli dosyć, tym bardziej, że chętnych nie było nigdy jakoś specjalnie wielu, co trochę go osobiście dziwiło. Ale jak tam kto już lubi.
Słysząc litanię próśb popatrzył na lwiczkę i lamparciczkę nieco z góry, z wyniosła miną, jak gdyby głęboko zastanawiał się nad ich prośbą, ale była to tylko poza. W rzeczywistości bowiem od jakiegoś czasu zasanawiał się już nad przyjęciem ucznia, a logicznym by się wydawało, że zostało by nim któreś z dzieci Shani. Ta kwestia była już nawet kiedyś poruszona w rozmowie z rodzicami, i nosił się zamiarem zaproponowaniu kilkorgu młodych z ich gromadki swego rodzaju okresów próbnych, mających na celu określenie ich ewentualnych predyspozycji, ale jak właśnie było widać chyba nie musiał tego robić. Młode, rządne wiedzy umysły same go znalazły.
W każdym razie, przyjmując taką postawę, próbował podkreślić samą decyzję, i gdy wreszcie się odezwał w jego głosie wciąż słychać było cień wachania.
- No dobrze, myślę że możecie spróbować swoich sił w nauce tajników sztuki szamańskiej. Oczywiście jeśli rodzice nie będą mieli nic przeciwko temu - a myśle, że nie będą. oznajmił, a potem uśmiechnął się do nich promiennie. Później zaś, chcąc kuć żelazo póki gorące (i przy okazji upewnić się że przyszłe uczennice nie mają w kwestii pojęcia szamana jakiś bardzo odbiegających od rzeczywistości wyobrażeń) przeszedł płynnie do pytania mającego służyć za wstęp do podstawowych kwestii:
- Dobrze, to powiedzcie mi proszę, czym według was zajmuje się szaman?
Każdy rytuał niewłaściwe stosowany może zagrażać twojemu życiu lub zdrowiu.

Pierwszy Szaman przypomina - nigdy nie używaj cebuli w celach magicznych!

Odpowiedz

Wróć do „Lwia Skała”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości