Newsy
  • 10.07.19
  • W dniach 10-26 lipca funkcje administracyjne na forum pełnią Athastan i Tamu
  • 09.07.19
  • Na forumowym fanpage'u trwa tydzień Zazu oraz rozpoczęło się kolejne głosowanie
  • 07.07.19
  • Audycja z Sheebą już do odsłuchania na forumowym kanale YT
  • 01.07.19
  • Postacią Miesiąca została Enasalin!
Fabuła
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad https://krollewpbf.pl/viewforum.php?f=47 Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Image Map Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Image Map Sawanna LZ Lupa

Skupisko głazów

W samym środku lasu skryta jest słoneczna polana, usłana różnobarwnymi kwiatami. Ich silna woń unosi się w powietrzu, powodując u jednych zachwyt, u innych niekontrolowane napady kichania. Nad kwieciem bezustannie krążą pszczoły, których gniazda pełne miodu ukryte są wśród pobliskich drzew.

Awatar użytkownika
Lyarra
Straż
Straż
Posty: 131
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 sty 2018
Krzepa: 50
Zręczność: 55
Percepcja: 47
Autorzy obrazków: Ja
Kontakt:

Re: Skupisko głazów

#11

Post autor: Lyarra » 17 gru 2018, 12:49

Lwiczka zmrużyła oczy i powoli smagnęła ogonem ziemię.
- Gdybym nie potrzebowała twojej pomocy, nie prosiłabym cię o nią. Chyba bardziej „niestosownym” byłoby zostawić siostrę w potrzebie, nie uważasz? - bardziej wysyczała niż powiedziała. Miała już konkretnie dość tej sytuacji, ale zwykła zdobywać to, czego chciała, toteż nie zamierzała dać za wygraną.

Awatar użytkownika
Raisa
Aspirant
Aspirant
Posty: 206
Gatunek: Lew Afrykański
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 sty 2018
Krzepa: 60
Zręczność: 61
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Machafuko120 (Maer'vu)
Kontakt:

#12

Post autor: Raisa » 21 gru 2018, 16:53

Raisa faktycznie może powiedziała brzydko, ale nie lubiła trzymać słów za zębami. Nie ważne czy będzie to brzmiało nietaktownie lub nie. Spojrzała się na reakcję siostry, która zwróciła uwagę białej nie było zbyt miłe ale nic na to nie poradzi. Potem spojrzała się na brata wymownym wzrokiem. No dobra chyba czas zwijać się stąd.
- Wiesz siostro, może tak zwiniemy się stąd - podeszła do siostry mówiąc cichym głosem, żeby tamten nie usłyszał Siri. Nie miała zamiaru dzielić się swoimi odczuciami. Spojrzała się na hienkę, która stała obok.
- Ty też - odparła radosnym głosem.

Awatar użytkownika
Lyarra
Straż
Straż
Posty: 131
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 sty 2018
Krzepa: 50
Zręczność: 55
Percepcja: 47
Autorzy obrazków: Ja
Kontakt:

#13

Post autor: Lyarra » 21 gru 2018, 17:13

Jasiri chyba pierwszy raz w życiu postanowiła zgodzić się z siostrą. Wzruszyła gniewnie ramionami i energicznym krokiem odmaszerowała.

Z.t.

Awatar użytkownika
Raisa
Aspirant
Aspirant
Posty: 206
Gatunek: Lew Afrykański
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 sty 2018
Krzepa: 60
Zręczność: 61
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Machafuko120 (Maer'vu)
Kontakt:

#14

Post autor: Raisa » 21 gru 2018, 20:19

Raisa kiwnęła na pożegnanie z bratem idąc powolutku za swoją siostrzyczką Jasiri. Miała nadzieję, że hienka też za nimi pójdzie.

z.t

Awatar użytkownika
Siri
Posty: 20
Gatunek: Lew afrykański
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 04 maja 2016
Krzepa: 50
Zręczność: 70
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Lioden
Kontakt:

#15

Post autor: Siri » 31 gru 2018, 13:48

Skinął młodym lwicom na pożegnanie łbem i patrzył, jak odchodzą. Cieszył się, że mu się upiekło i nie musi uczyć Jasiri - teraz to swojej siostry - tego, co umie. Miała paskudny charakterek i wątpił, czy by wytrzymał z nią zbyt długo.
Postanowił się również stąd ulotnić, na wypadek, gdyby jego siostry postanowiły zawrócić.
- Do widzenia - rzekł uprzejmie do hieny i ruszył przed siebie spokojnym krokiem.
Miał wiele do przemyślenia.

z/t
Obrazek

Awatar użytkownika
Corrax Filius
Posty: 101
Gatunek: Wojownik Wspaniały
Płeć: Samica
Data urodzenia: 12 paź 2015
Krzepa: 30
Zręczność: 36
Percepcja: 50
Duch: 50
Autorzy obrazków: vitaminjdesign.com/venezuelaverde

#16

Post autor: Corrax Filius » 03 lut 2019, 11:37

Po akcji z z hienami i młokosami lwów postanowiła wybrać się na małe zbieranie ziół. W tym celu przyleciała do Lasu, było to najlepsze miejsce poza dżunglą by natknąć się na kilka gatunków leczniczych przedstawicieli flory, w dodatku las był jej prawie jak dom w którym się wychowała i w którym jej gatunek orła czuł się jak ryba w wodzie. Przysiadła na wystającym kamieniu i zaczęła szukać wybitnym ptasim wzrokiem tego po co tu przyszła.

Corrax Filius wyrzuca 3d100:
3, 31, 45
Obrazek
Wojownik Wspaniały__ ʕ ᵒᴥᵒʔノKP(W Budowie)__Głos
•̫͡•ʔʕ•̫͡•ʕ•̫͡•ʔ•̫͡•ʔ•̫͡•ʕ•̫͡•ʔ•̫͡•ʕ•̫͡•ʕ•̫͡•ʔ•̫͡•ʔ•̫͡•ʕ•̫͡•ʔ•̫͡•

Awatar użytkownika
Corrax Filius
Posty: 101
Gatunek: Wojownik Wspaniały
Płeć: Samica
Data urodzenia: 12 paź 2015
Krzepa: 30
Zręczność: 36
Percepcja: 50
Duch: 50
Autorzy obrazków: vitaminjdesign.com/venezuelaverde

#17

Post autor: Corrax Filius » 03 lut 2019, 22:25

I bez problemów dostrzegła je. Niewielkie krzaczki upstrzone jaskrawymi kwiatami kilka metrów dalej. Poderwał się do lotu lądując miękko obok Geranium. Tak dorodnego okazu dawno nie widziała, musiał rosnąć tutaj od dawna i nikt go nie oskubywał. Wybornie!
Orlica zanim zaczęła skubac listki przyjrzała się im uważnie, nie chciała zniszczyć rośliny, a jeśli dobrze utnie jej czubek ta ładnie się rozrośnie.
Gdy była już pewna jak zabrać się do zbioru uczyniła to, związała pęczek długą łodygą trawy żeby nie pogubić niczego i odleciała do swojej jaskini.

+ 4 porcje Geranium

ZT
Obrazek
Wojownik Wspaniały__ ʕ ᵒᴥᵒʔノKP(W Budowie)__Głos
•̫͡•ʔʕ•̫͡•ʕ•̫͡•ʔ•̫͡•ʔ•̫͡•ʕ•̫͡•ʔ•̫͡•ʕ•̫͡•ʕ•̫͡•ʔ•̫͡•ʔ•̫͡•ʕ•̫͡•ʔ•̫͡•

Awatar użytkownika
Idir
Posty: 4
Gatunek: Oryks pręgoboki
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 30 lip 2015
Krzepa: 55
Zręczność: 45
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: Ja
Kontakt:

#18

Post autor: Idir » 28 mar 2019, 23:39

Krocząc przez gęsty las Idir razem z bratem nagle natrafił na skupisko skalne. Wychodząc zza gęstych krzewów jako pierwszy rozejrzał się uważnie naokoło. Nie wyłapując żadnego ruchu ruszył kilka kroków przed siebie i zatrzymał się nieopodal jednego z większych głazów. Przeciął ogonem powietrze i uniósł łeb, wytężając wzrok, słuch i węch, chcąc choć trochę wybadać otoczenie. Nie dostrzegając niczego podejrzanego obejrzał się na Yossariana.
-Chyba jest tu względnie bezpiecznie. Krótki odpoczynek?-
Zaproponował i zastrzygł uchem, patrząc na brata uważnie.

Awatar użytkownika
Yossarian
Posty: 4
Gatunek: Oryks pręgoboki
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 30 lip 2015
Krzepa: 40
Zręczność: 65
Percepcja: 35
Autorzy obrazków: Nataka
Kontakt:

#19

Post autor: Yossarian » 29 mar 2019, 18:43

Ile już czasu minęło odkąd wraz z bratem zostali samotnymi wędrowcami... tyle samo czasu ich więź wydawała się nie słabnąć, a zacieśniać jeszcze bardziej. Szybko jednak okazało się, który z braci ma zadatki na przywódcę i to dlatego Yossarian podążał bezpiecznie za Idirem wierząc mu, że bardziej ogarnięty krewny zna się na rzeczy.
Tym czasem niebieskooki oryks miał centralnie w nosie gdzie go brat prowadzi, choć miał wymóg i było nim bezpieczeństwo oraz towarzystwo. Yos zawsze zahaczył gdzieś rogiem o gałąź, pyskiem o jakąś zieleninę, a kopytem zawsze stuknął mocniej w kamień. Kpił sobie z niebezpieczeństwa niezbyt zważając na drapieżniki, stale gdzieś biegał i skakał przez jakieś przeszkody.
- Dobra. - odpowiedział mu wytrącając się z myśli o stadzie.
Nawet nie spostrzegł się kiedy tu dotarli, ani kiedy. Ciekawe, czy długo stał już tak wyłączony, przeżuwając wcześniej zjedzony posiłek. Nie rozglądając się siadł szczupłym zadkiem pod kamień, a zaraz już leżał na boku spokojnie przeżuwając.
- Gdzie teraz nas prowadzisz, Idirze? - zapytał po chwili, głupkowato się uśmiechając z zieleniną między zębami.

Awatar użytkownika
Nana
Posty: 116
Gatunek: Crocuta crocuta
Płeć: Samica
Data urodzenia: 13 paź 2015
Krzepa: 10
Zręczność: 45
Percepcja: 70
Duch: 51
Autorzy obrazków: Tehchan; Jotahota; color: ja

#20

Post autor: Nana » 29 mar 2019, 20:50

Zatoczyła jedno wielkie koło podczas swej wędrówki, zbliżając się niebezpiecznie do granic terytorium tych lwów co to tak zawzięcie chcieli przegnać hieny. Była tak zmęczona, że musiała choć trochę odpocząć na dłużej. Ziewnęła przy tym dość głośno otwierając szeroko pysk. Bolały ją łapy przez co klapnęła na ziemię. Jej wzrok zarejestrował ruch w pobliżu, jednak gdy zdała sobie sprawę, że to tylko dwóch roślinożerców nie przejęła się tym zbytnio. Nie wykazywała również jakiegoś większego zainteresowania braćmi. Poleży, posłucha, może jeszcze trochę rozdziawi paszcze przy ziewaniu i zajmie się ponownie własnymi sprawami. Już tak niewiele jej brakuje do osiągnięcia celu.

Odpowiedz

Wróć do „Polana”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość