Newsy
Fabuła
  • Niebezpieczeństwa pustyni
  • Mimo że burza piaskowa i fatamorgany to nie jedyne zagrożenia czyhające na morzu piasku, pojawiają się na nim zbłąkani wędrowcy.
  • Ku przygodzie
  • Pod Drzewem Życia zebrali się poszukiwacze przygód, chętni by wyruszyć na wyprawę życia.
  • Zamieszanie pod Lwią Skałą
  • Na ceremonii koronacji pojawił się pierzasty wysłannik byłej księżniczki.
  • Tragedia w Wąwozie
  • Młody Lwioziemiec popełnił samobójstwo rzucając się z urwiska.
  • Burze w stadzie Berghi
  • Po sprzeczce w stadzie dwójka lwów opuściła Królestwo. Do stada dołączają jednak nowi rekruci.
  • Powrót herszta
  • Ragir po tajemniczym zaginięciu pojawił się na dawnych terenach Złej Ziemi.
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa

Nocna polana

W cieniu potężnych gór ukryta jest pokryta łąkami kotlina. Gdzieniegdzie wyrastają skupiska wiekowych drzew, swą wysokością niemal dorównujących szczytom. Panuje tu łagodny klimat, a skalne ściany osłaniają przed wiatrem. Dolinę przecinają niewielkie, szemrzące cicho strumyki, w których chłodnej wodzie żyje bogactwo ryb.

Awatar użytkownika
Kisasi
Rycerz
Rycerz
Posty: 45
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 14 cze 2016
Krzepa: 40
Zręczność: 50
Percepcja: 60
Autorzy obrazków: ja
Kontakt:

Re: Nocna polana

#41

Post autor: Kisasi » 09 mar 2019, 10:14

Myślała że trochę ich poobserwuje, a potem w samotności pożegna się z miejscem, w którym spędziła tyle czasu, lecz obcy lew nawet nie dał jej czasu na wyjaśnienia. Nie zamierzała z nim walczyć, był większy i na pewno silniejszy, ale za to ona była mniejsza a okolica obfitowała w gęstą roślinność. Może uda się jej spokojnie przemknąć między zaroślami w czasie gdy duży lew będzie miał z tym problem.
Długo nie walczyła, ale trening, który wbiła jej do głowy babka zostanie z nią do końca życia. W przeciwieństwie do lwa ona nie traciła czasu na gadanie. Szubko się obróciła próbując uskoczyć w stronę gęstych zarośli. Byle by tylko nie wyjść na otwarty teren. W razie czego kopniak w nos czy w oczy powinien spowolnić napastnika.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Posty: 1047
Kontakt:

#42

Post autor: Mistrz Gry » 09 mar 2019, 19:02

Mechanika jak zawsze w spoilerze
► Pokaż Spoiler


Gwałtowny atak Maer'vu, poprzedzony lakonicznymi słowami, na nieszczęście Kisasi dosięgnął swojego celu. Zanim zdążyła wskoczyć w najbujniejsze krzewy pazury samca wbiły się w jej grzbiet. Jednooki lew już miał rozorać jej grzbiet, ale nagle łapa zahaczyła mu o wystającą gałąź. W efekcie rana na plecach lwicy była bardzo powierzchowna. Kisasi odskoczyła parę kroków i schowała się w gęstych zaroślach. Grzbiet nieco jej krwawił ale nie aż tak był ją zdekoncentrować.
"Nie należy martwić się tym jak wolno idzie wątek, należy cieszyć się tym jak ciekawie rozwija się fabuła"
Lista NPC

Awatar użytkownika
Kisasi
Rycerz
Rycerz
Posty: 45
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 14 cze 2016
Krzepa: 40
Zręczność: 50
Percepcja: 60
Autorzy obrazków: ja
Kontakt:

#43

Post autor: Kisasi » 10 mar 2019, 11:36

Nie wszystko poszło zgodnie z planem, ale udało jej się w końcu pozbyć lwa. Rana na plecach piekła nieprzyjemnie, lecz Kisasi starała się ją ignorować.
Kontynuowała swój bieg przez zarośla. Starała się trzymać nisko i przemykać między gęstwinami jak najszybciej mogła. Najważniejsze teraz to oddalić się stąd jak najszybciej, bo skończy się to gorzej niż tylko jednym zadrapaniem.
Obrazek

Awatar użytkownika
Maer’vu
Niewolnik
Niewolnik
Posty: 161
Gatunek: Lew afrykański
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 01 gru 2016
Zdrowie: 90
Krzepa: 65
Zręczność: 50
Percepcja: 35
Autorzy obrazków: lioden, xkelbix, disney, ja
Kontakt:

#44

Post autor: Maer’vu » 10 mar 2019, 17:06

Maer'vu warknął z satysfakcją, gdy jego pazury zagłębiły się się w grzbiet lwicy. Gorzej, że zahaczył łapą o jakąś gałąź i spadł z niej. Natychmiast się podniósł, akurat w odpowiedniej chwili, by zobaczyć, jak samica chowa się w gęstych zaroślach.
Nie zamierzał jej ścigać, samotna lwica nie stanowiła zagrożenia, a płytkie rany na grzbiecie stanowiły chyba wystarczające ostrzeżenie, by zrezygnowała z zapuszczania się na terytorium Legionu ponownie.
Zaryczał jednak, aby jeszcze bardziej ją odstraszyć i przy okazji, jeszcze raz poinformować wszystkich innych intruzów, że góry już do kogoś należą.

Awatar użytkownika
Kisasi
Rycerz
Rycerz
Posty: 45
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 14 cze 2016
Krzepa: 40
Zręczność: 50
Percepcja: 60
Autorzy obrazków: ja
Kontakt:

#45

Post autor: Kisasi » 10 mar 2019, 18:02

Czując, ze lew jej nie śledzi zwolniła po jakimś czasie z szalonego pędu do zwykłego biegu, ale nie zatrzymała się póki całkowicie nie opuściła terenu gór.

/zt

Krwawienie: -3HP
Obrazek

Awatar użytkownika
Maer’vu
Niewolnik
Niewolnik
Posty: 161
Gatunek: Lew afrykański
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 01 gru 2016
Zdrowie: 90
Krzepa: 65
Zręczność: 50
Percepcja: 35
Autorzy obrazków: lioden, xkelbix, disney, ja
Kontakt:

#46

Post autor: Maer’vu » 10 mar 2019, 18:18

Nie zawracał sobie głowy zlizywaniem krwi z pazurów, stojąc jeszcze długo w bezruchu, chcąc się upewnić, czy lwica naprawdę odeszła. Gdy uznał, że tak, ruszył spokojnie przed siebie, chcąc znaleźć brata i pozostałych. Powinien im powiedzieć o intruzce, aby zachowali czujność; w końcu mogli się pojawić kolejni nieproszeni goście.

z/t

Awatar użytkownika
Hazir
Posty: 51
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 01 gru 2016
Krzepa: 70
Zręczność: 50
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Maer’vu, Tło: Disney
Kontakt:

#47

Post autor: Hazir » 24 kwie 2019, 17:22

Hazir po uroczystości nie miał zamiaru wracać w tereny górskie dlatego poszedł na nocna polankę żeby odpocząć od patrolu i polowania jaką zrobił przed kilkoma minutami. Położył się przy drzewie lekko zasypiając w najlepsze. Prawdopodobnie brat będzie go szukał mając pretensje o nie wiadomo co.

Awatar użytkownika
Hazir
Posty: 51
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 01 gru 2016
Krzepa: 70
Zręczność: 50
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Maer’vu, Tło: Disney
Kontakt:

#48

Post autor: Hazir » 08 cze 2019, 18:15

Twórca Umarłych przestał w końcu leżeć na terenach doliny bo ile do cholery można pomyślał wtedy uznał, że trzeba znalezc w końcu brata.

z.t

Awatar użytkownika
Bjørn
Berserk
Berserk
Posty: 334
Gatunek: P.Leo Leo
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 06 cze 2016
Krzepa: 60
Zręczność: 56
Percepcja: 36
Autorzy obrazków: iheadsetshiba i Malaika4

#49

Post autor: Bjørn » 20 cze 2019, 23:03

Był pewien że za suchym drzewem musi skręcić w lewo, a może jednak było to prawo? Albo to nie to suche drzewo?
Gdyby myślami był tam gdzie powinien, z pewnością dawno już wróciłby do domu... Domu, taa.
Zatrzymał się na chwilę i usadowił zadek na miekkiej kwiecistej podusi patrząc w niebo z zadumą.
Jak to z tym światem jest. Próbował tylko znaleźć swoje miejsce w jakiejś społeczności, mieć kogoś i być kimś dla pewnej osoby, a zginęły lwy i znów został sam.
Może niedobrym pomysłem było zbliżać się do kogoś? Może przynosi pecha, albo śmierć wybrała sobie go na pupila i zazdrośnica nie chciała się z nikim nim podzielić?
Szczerze, to ciężko było myśleć mu inaczej w obecnej sytuacji.

Odpocząl chwile ruszając dalej, z głową pełną wątpliwości i szarych chmur.
ZT

Odpowiedz

Wróć do „Dolina”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość