Newsy
  • 10.07.19
  • W dniach 10-26 lipca funkcje administracyjne na forum pełnią Athastan i Tamu
  • 09.07.19
  • Na forumowym fanpage'u trwa tydzień Zazu oraz rozpoczęło się kolejne głosowanie
  • 07.07.19
  • Audycja z Sheebą już do odsłuchania na forumowym kanale YT
  • 01.07.19
  • Postacią Miesiąca została Enasalin!
Fabuła
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad https://krollewpbf.pl/viewforum.php?f=47 Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Image Map Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Image Map Sawanna LZ Lupa

Niecka pełna palm

Jedyna wyspa zieleni wśród bezkresnej pustyni niejednemu już przyniosła ratunek przed śmiercią z pragnienia. Niewielkie pełne ryb jeziorko, zasilane podziemnym strumieniem, dostarcza wody rosnącym wokół drzewom. Na miękkiej trawie pod ich rozłożystymi konarami można wypocząć przed dalszą podróżą.

Awatar użytkownika
Bomvu
Posty: 134
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 01 lut 2014
Krzepa: 60
Zręczność: 50
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: koseki-leonheart
Kontakt:

Re: Niecka pełna palm

#111

Post autor: Bomvu » 06 lip 2019, 21:27

Ale sprytna z niej lwica. Obmyśliła to dokładniej i połączyła oba pomysły w jeden. Aż uniosły mu się brwi z wrażenia. Prosty i genialny plan. Nie zwlekał już dłużej i podszedł, przysiadając sobie tuż obok Ember, Troszkę się przy tym stykali, ale teraz nie o tym. Zadowolony przysiadł i chwycił pewnie za kokos kiwając głową, ze jest gotów. Czekał teraz na znak do zamachu.
Obrazek 🎶

Awatar użytkownika
Ember
Posty: 117
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 12 gru 2012
Krzepa: 40
Zręczność: 70
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: lioden
Kontakt:

#112

Post autor: Ember » 06 lip 2019, 21:37

Ember była prosta w swym zachowaniu i obyczajach ale jeśli przychodziła kwestia łowów i sztuki przetrwania to śmiało można powiedzieć, że była w tym całkiem niezła. W końcu polowania również wymagały wyobraźni i kombinowania taktyk by zwiększyć szansę na sukces.
Ujęła owoc w swe łapy wbijając w niego pazury. Otarła się przy tym bokiem o siedzącego obok lwa. Stąd dobrze czuła jego zapach przeplatający się z tutejszą roślinnością i piaskiem.
- No to na trzy. Raz, dwa...trzy! - Z pomocą rudego kokos z impetem uderzył w skałę. Poczuła mrowienie w łapach od fali uderzenia. I jeśli się nie przesłyszała usłyszała również niewielkie chrupnięcie. Pierwsze co zrobiła rzuciła okiem na skałę ale ona nadal wyglądała na nietkniętą.
- Ha! To chyba działa! -Zawołała uradowana i spojrzała z uśmiechem na lwa niczym dziecko, które otrzymało łakocie.
🎨 🎶

Awatar użytkownika
Bomvu
Posty: 134
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 01 lut 2014
Krzepa: 60
Zręczność: 50
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: koseki-leonheart
Kontakt:

#113

Post autor: Bomvu » 06 lip 2019, 21:46

Nie miał zamiaru żałować siły, wiec zamachnął się z całej siły. Mrugnął oczyma po uderzeniu w obawie o fruwające odpryski. Nie przydarzyło się nic złego, ale zawsze lepiej zachować ostrożność. Uszy mu wyłapały, że chyba tajemniczy owoc się poddał skale. Dobry humor lwicy udzielił się i jemu, bo odwzajemnił ten uśmiech.
- No proszę, taka sprytna jesteś, że pobiłaś nawet te twarde jak głaz owoce.
Obrazek 🎶

Awatar użytkownika
Ember
Posty: 117
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 12 gru 2012
Krzepa: 40
Zręczność: 70
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: lioden
Kontakt:

#114

Post autor: Ember » 06 lip 2019, 22:03

Mile połechtał jej ego tym komplementem. Gdyby nie futro to by zapewne się zarumieniła. za to jednak jej uszy parokrotnie drgnęły.
- Sama nie zaszłabym tak daleko. -Odparła wiedząc, że Bomvu przyczynił się w dużej mierze do tego procederu. Ich wspólnego sukcesu. Ale kokos jeszcze nie pękł całkowicie. Zachęciła go by teraz on poczynił honory do wykończenia tej twardej skorupy. Kolejne uderzenie powinno je przepołowić.
🎨 🎶

Awatar użytkownika
Bomvu
Posty: 134
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 01 lut 2014
Krzepa: 60
Zręczność: 50
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: koseki-leonheart
Kontakt:

#115

Post autor: Bomvu » 06 lip 2019, 22:10

Lekko prychnął przez nos, ale ten jej wzrok zrozumiał już bez słów. Skinął głową i uderzył drugi raz kokosem, który już się poddał i ujawnił parce co też skrywa w środku. Część zawartości wylała się im na łapy, część na skałę, ale całe mnóstwo uratowało się w dwóch kokosowych miseczkach, nie wspominając o miąższu, który zbytnio nie ucierpiał. Mogli teraz przebadać dokładniej tajemnicze owoce.
Obrazek 🎶

Awatar użytkownika
Ember
Posty: 117
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 12 gru 2012
Krzepa: 40
Zręczność: 70
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: lioden
Kontakt:

#116

Post autor: Ember » 09 lip 2019, 21:59

Krzyknęła z radości gdy im się udało. To nic, że się lepiła po części od soku. Nachyliła się by powąchać zawartość bezbarwnej cieczy i białych ścian. Owoc całkiem przyjemnie pachniał. Wysunęła koniuszek języka by posmakować tą wodę. Miała delikatny mdły posmak, który średnio przypadł jej do gustu. Jak na tyle zachodu z rozpakowaniem zawartości to szału nie było. Pazurem zdrapała ściankę kokosa by zdegustować miąższu. To juz według niej było o wiele smaczniejsze.
- Mam nadzieję, ze nie jest to trujące. - Dodała prostując się i oblizując pysk. Mała ilość nie powinna jej raczej zabić, a będzie wiedziała jeśli się źle poczuje czy miało to związek z tym owocem. Na razie większa ilością nie chciała ryzykować.
🎨 🎶

Awatar użytkownika
Bomvu
Posty: 134
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 01 lut 2014
Krzepa: 60
Zręczność: 50
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: koseki-leonheart
Kontakt:

#117

Post autor: Bomvu » 10 lip 2019, 15:17

Spróbował sam tajemniczego soczku i też nie uznał go za arcydzieło smakowej natury. Pocmokał trochę i memłał w pysku. Trochę lepsze od wody, ale jadał lepsze owoce i to o wiele łatwiejsze do zdobycia. Słowa Ember sprawiły, że zatrzymał się na chwilę w tym delektowaniu. W ogóle mu przez myśl nie przeszło, że to mogłoby być trujące. Jakoś odeszła mu ochota na dalszą degustację. Odłożył swój fragment kokosa i polizał swoje wargi.
- Myślisz, że to mogłoby być trujące? I to tak trudno dostępne?
Obrazek 🎶

Awatar użytkownika
Ember
Posty: 117
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 12 gru 2012
Krzepa: 40
Zręczność: 70
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: lioden
Kontakt:

#118

Post autor: Ember » 11 lip 2019, 18:56

- Różnie to bywa, gdyby jednak było śmiertelnie niebezpieczne padłabym pierwsza niczym kawka. A póki co nawet nie czuje sensacji w żołądku. Także spokojna nasza głowa. - Sama siebie starała przekonać, że to było niegroźne. Widząc jego zatroskaną minę liznęła go jeszcze w nos na pocieszenie.

Przyśpieszymy trochę akcję.


Reszta dnia minęła im na spokojnym wylegiwaniu się, odpoczynku i rozmowach. Gdy nastał kolejny dzień. Połówki kokosa dalej leżały nietknięte. Ember wstała w znakomitym humorze jak i samopoczuciu, teraz już była stuprocentowo pewna, że ten owoc jest bezpieczny. Zerknęła jeszcze na rudego czy śpi czy może się już zbudził?
Szturchnęła go delikatnie swoim wilgotnym nosem w policzek jeśli wciąż spał.
🎨 🎶

Awatar użytkownika
Bomvu
Posty: 134
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 01 lut 2014
Krzepa: 60
Zręczność: 50
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: koseki-leonheart
Kontakt:

#119

Post autor: Bomvu » 11 lip 2019, 20:48

Reszta dnia upłynęła spokojnie, mimo ich wcześniejszej wymiany zdań. Może kokosy łagodzą obyczaje?
Noc przyniosła kojący chłód i przebiegła parce lwów bez przygód, jednak musiała powoli ustępować Słońcu, witając nowy świt. Bomvu był typowym porannym leniem i promienie słoneczne to było zbyt mało, żeby się przebudził. Leżał spokojnie, oddychając głęboko i spokojnie. Tę sielankę przerwał dotyk na jego pysku. Drgnął i otworzył zaspane oczy,unosząc przy tym delikatnie łeb. Nie musiał nawet spoglądać na źródło, bo szybko poczuł zapach Ember. Rozciągnął gnaty i ziewnął głośno mrugając oczami, by na dobre powrócić do rzeczywistości.
Obrazek 🎶

Awatar użytkownika
Ember
Posty: 117
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 12 gru 2012
Krzepa: 40
Zręczność: 70
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: lioden
Kontakt:

#120

Post autor: Ember » 13 lip 2019, 16:20

- Dzień dobry, dobrze ci się spało? - Zapytała obserwując zaspanego lwa. Wyglądał poniekąd bardzo uroczo w takim stanie. Niczym słodkie bezbronne kociątko. Efekty poprzedniego dnia zdawały się jakby nie istnieć. Ember nie chciała już poruszać więcej tej kwestii, doszła do wniosku że tylko niepotrzebnie zamęt wprowadziła a co ma być to będzie. Lepiej nie martwić się na zapas.
- Podczas gdy ty słodko drzemałeś doszłam do wniosku, ze wyjdziemy Sethowi jego stadu naprzeciw. Nie lubię czekać a nie chce nadużywać gościnności. Możemy nałapać im kilka ryb i zanieść w podarku. - Taki drobny gest sprawi, że zaplusują i nie będą przyglądać im się jak spod byka czy traktować jak niebezpiecznych intruzów. To też swego rodzaju wyrażenie szacunku i podziękowanie za gościnę.
- A przy okazji poćwiczymy wspólnie łowienie. -Otarła się łbem o jego bark.
🎨 🎶

Odpowiedz

Wróć do „Oaza”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość