Newsy
Fabuła
  • Magiczny intruz
  • W Mrocznym Bractwie pojawił się potężny szaman, z którym Enasalin negocjuje współpracę.
  • Ojcowska troska
  • Ragir wraz z córkami wprowadził się do nowego domu
  • Wieczór panieński
  • Na Lwiej Skale trwa w najlepsze impreza z niezapomnianymi atrakcjami
  • Bitwa w LZ
  • Na Złotych Łąkach rozpoczęła się walka Lwioziemców z heroldami Wodza.
  • Potomstwo księżniczki
  • Narie i Haki zostali rodzicami czwórki lwiątek
  • Hienia banda
  • Pod wiekową akacją zebrała się grupa hien w poszukiwaniu domu.
  • Na terenie wroga
  • Szkarłatna ranna w walce z członkiem swojego stada znalazła schronienie na Lwiej Ziemi
  • Ratunek dla księżniczki
  • Po zaginięciu Sariny jej poszukiwaniem zajęły się lwioziemskie młodziki
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa

Spękana ziemia

Jedynymi śladami roślinności na pustkowiach są wyschnięte na popiół, cierniste krzewy. W najgorętsze dni, gdy upał staje się już nie do zniesienia, a gorąca ziemia parzy w łapy jak lawa, suche gałęzie zaczynają się żarzyć. Od jednej iskry ogień rozprzestrzenia się na gęste zarośla i w ciągu kilku chwil zmienia je w węgiel.

Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Posty: 1320
Kontakt:

Re: Spękana ziemia

#11

Post autor: Mistrz Gry » 17 paź 2019, 18:01

Napuszył pióra okazując swoje oburzenie.
- Oczywiście, że potrafię znaleźć wodę, ale teraz nie mogę latać. Flamingi powyrywały mi pióra, pamiętasz? - zapytał z niecierpliwością.
- Tam gdzie wilgoć, tam też może być woda. - odpowiedział. No tak, Kisuli na nic się chwilowo nie przyda, więc będzie musiał skorzystać z nóg by udowodnić temu gepardowi, że w niczym mu nie ustępuje.
- Rozdzielmy się. Założę się, że ja nawet bez używania skrzydeł znajdę wodę szybciej od ciebie! - rzekł z przechwałką. Po tych słowach orzeł pewnym siebie krokiem ruszył przed siebie.

ZT jeśli nikt nie zatrzyma Krona
"Nie należy martwić się tym jak wolno idzie wątek, należy cieszyć się tym jak ciekawie rozwija się fabuła"
Lista NPC

Awatar użytkownika
Fatum
Posty: 47
Gatunek: gepard
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 24 lip 2017
Zdrowie: 100
Krzepa: 20
Zręczność: 70
Percepcja: 40

#12

Post autor: Fatum » 19 paź 2019, 1:10

Potrząsnął łebkiem ze zdziwieniem.
- Czy wyzwałeś mnie na pojedynek? - uniósł "brew", lecz po chwili rozpromienił się. - Wspaniale! Zawody w szukaniu wody! Czy z mędrcem da się wygrać?
Entuzjastycznie drobił kroczki w miejscu, po czym wyskoczył w przód z brawurą. Odwrócił się jednak za Kisulisuli.
- Też idziesz? - Zastrzygł uchem.
XD Raz, dwa trzy...
...gonisz Ty! :cat:

Albo ja?
Berek!

Awatar użytkownika
Kisulisuli
Posty: 65
Gatunek: Lampart
Płeć: Samica
Data urodzenia: 20 lut 2018
Zdrowie: 100
Krzepa: 35
Zręczność: 67
Percepcja: 38
Autorzy obrazków: ja
Kontakt:

#13

Post autor: Kisulisuli » 19 paź 2019, 10:42

Wstała powoli będąc nadal trochę zmęczona.
-No dobrze pójdę, bo jeszcze nie będę mogła was znaleźć. Jestem tuż za Tobą.
Ruszyła za gepardem i orłem w poszukiwaniu wody.

ZT jeśli Fatum pójdzie.

Awatar użytkownika
Fatum
Posty: 47
Gatunek: gepard
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 24 lip 2017
Zdrowie: 100
Krzepa: 20
Zręczność: 70
Percepcja: 40

#14

Post autor: Fatum » 21 paź 2019, 7:07

Rozejrzał się dookoła i skinął głową do Kisulisuli.
- Dobrze - odparł spokojnym tonem, opuściło go już podróżnicze podekscytowanie. - Chodźmy zatem.
I poszedł, pilnując, żeby nie robić tego zbyt szybko. W gruncie rzeczy też był trochę zmęczony.

z.t.
XD Raz, dwa trzy...
...gonisz Ty! :cat:

Albo ja?
Berek!

Odpowiedz

Wróć do „Zarośla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości