Newsy
Fabuła
  • Młode Enasalin
  • Tunu, która odeszła z Lwiej Ziemi zadomowiła się w Bractwie
  • Nowi Lwioziemcy
  • Do stada dołączyła trójka lwów
  • Opiekun
  • Ragir podjął się opieki nad swoją córką oraz lwiczką, która uciekła z Lwiej Ziemi
  • Goście w Oazie
  • Wędrowcy, którzy znaleźli się na terytorium Setha chcą zasilić szeregi stada
  • Na pomoc duchowi
  • Nechbet i Mti są w trakcie wyprawy, która ma na celu zapewnienie spokoju duchowi
  • Koniec walki
  • Walka w Mrocznym Bractwie zakończyła się śmiercią Maer'vu. Dawny przywódca po śmierci odgrywa się na morderczyni.
  • Posłaniec
  • Na terenie Szkarłatnych przebywa wysłannik Wodza, oferujący współpracę w walce.
  • Ku przygodzie
  • Lamparcica i gepard wyruszyli na niebezpieczną wyprawę pod przewodnictwem orła.
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa

Szczyt

Majestatyczna siedziba władców Lwiej Ziemi, z której sprawowali władzę nad całą krainą. Olbrzymia skała, kształtem przypominająca królewski tron, pełna jest jaskiń, w których można znaleźć bezpieczne schronienie. Z jej szczytu roztacza się zapierający dech w piersiach widok na otaczające tereny.

Awatar użytkownika
Ushindi
Aspirant
Aspirant
Posty: 8
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 10 lip 2019
Krzepa: 20
Zręczność: 10
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: EmilyJayOwens (lineart), Kolory: Raisa
Kontakt:

Re: Szczyt

#21

Post autor: Ushindi » 29 wrz 2019, 13:36

Młody wiernie towarzyszył kroku swojej matuli która zabrała go w miejsce, które właściwie kojarzył chyba tylko z opowiastek kilku lwów. Ciekawie jest poznawać nowe miejsca, to było coś, co właściwie Ushindi uwielbiam najbardziej. Szczególnie w takim, w jakim wieku się znajduje, to jest chyba najbardziej potrzebne, poznawanie świata. Młody zaczął obserwować swoje rodzeństwo, a następnie na matkę i jej partnera, nie mówili raczej o niczym ciekawym, więc postanowił sobie poprzechadzać się troszeczke gdzieś bliżej ich miejsca pobytu, kiedy nagle przypomniał sobie, jak Firya potraktowala go na dole. Po chwili więc uśmiechnął się i kiedy ta gdzieś była skupiona, nie pozostał jej dłużny, podleciał do niej i dugnął ją swoim bioderkiem w taki sposób, by ta odczuła faktycznie to, co on wtedy. -Widzisz? Teraz jesteśmy kwita.- Odparł bardzo powoli.
@Firya

Awatar użytkownika
Firya
Aspirant
Aspirant
Posty: 17
Gatunek: lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 10 lip 2019
Krzepa: 30
Zręczność: 25
Percepcja: 35
Autorzy obrazków: ja
Kontakt:

#22

Post autor: Firya » 30 wrz 2019, 23:21

Nawet nie goniła brata, szła o dziwo całkiem spokojnie, patrząc wciąż w kierunku krawędzi skały. Byli już tak wysoko! Firya nie mogła powstrzymać entuzjazmu. W pewnym momencie, widząc, że są już prawie na szczycie, przyśpieszyła kroku i zaczęła biec z radochą na pyszczku. Zatrzymała się, by spojrzeć wreszcie z góry na rozciągającą się wokół Lwią Ziemię.
- Woooow - zachwyciła się. Widok naprawdę był niesamowity. - O, zobaczcie, tamte kropki to lwy! Napraawdę wyglądają jak mrówki. - rzuciła beztrosko, patrząc w dół. Nie spodziewała się w tym momencie, że Ushindi postanowi odpłacić się za jej wcześniejszą zaczepkę. Wyrwana z zamyślenia, spojrzała na niego zaskoczona. Po czym na jej pysk wpełzł złośliwy uśmieszek.
- Grr. Chcesz się bić? - wypaliła, pomimo szerokiego uśmiechu udając groźny ton, po czym pacnęła go delikatnie łapką i odskoczyła w tył, w gotowości do walki.
Cho na solo.

Awatar użytkownika
Raisa
Królowa
Królowa
Posty: 266
Gatunek: Lew Afrykański
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 sty 2018
Krzepa: 60
Zręczność: 61
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Machafuko120 (Maer'vu)
Kontakt:

#23

Post autor: Raisa » 04 paź 2019, 20:28

Lwioziemka stojąc obok partnera zauważyła z dołu, że grupa lwów zbliżała się do Lwiej Skały wtedy ujrzała Thanatosa. Nerwowo odwróciła wzrok jednak nie pokazując tego przy swoich potomkach i Maru. Nie mogła zapomnieć tamtej rozmowy z nim, gdzie usłyszała negatywne słowa w ostatniej rozmowie. Westchnęła spokojnie przymrużając złote ślepia wtulając się do grzywy ukochanego.

Awatar użytkownika
Maru
Posty: 279
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 23 paź 2014
Krzepa: 53
Zręczność: 60
Percepcja: 42
Autorzy obrazków: Sambirani
Kontakt:

#24

Post autor: Maru » 05 paź 2019, 9:58

Chyba się nie przyzwyczaił jeszcze do faktu bycia jej partnerem. Raczej dość biernie odpowiadał na jej gest z wtuleniem się w grzywę. Druga sprawa, że były tu przecież dzieci. Były to raczej delikatne muśnięcia podbródka po jej czole.
- Po ceremonii? Myślałem, że w trakcie po prostu padnę. Zrobiło mi się słabo i niedobrze, ale powoli przechodzi. Jakoś tak... zbyt nagle to wszystko przyszło. - mówił dość ściszonym głosem, żeby głównie Raisa to usłyszała. Jakieś lwiątko, będące dość blisko parki też by to pewnie usłyszało. No właśnie, lwiatka. Powoli odkleił się od Raisy i przyjrzał uważniej szkrabom. Niby swoim, choć nie swoim. Ale i tak były urocze i słodkie.
Obrazek 🎶

Awatar użytkownika
Mkali
Aspirant
Aspirant
Posty: 13
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 10 lip 2019
Krzepa: 25
Zręczność: 40
Percepcja: 25
Autorzy obrazków: Autor lineartu: Yurikoschneide kolor: Dirke
Kontakt:

#25

Post autor: Mkali » 06 paź 2019, 1:15

Gdy rodzeństwo wdrapało się na skałę ocknął się z zadumy i skończył obesrwować kłębiącę się coraz liczniej pod Skałą lwy. Przecież nie mogło być tak, że rodzeństwo bawi się bez niego...
Odwrócił się więc i cofnął z nad krawędzi, po czym przybrał pozycję na ugiętych łapkach i popatrzył kogo by tu zaskoczyć.
Wybór padł na Ushindiego - nie to żeby miał z bratem jakieś nie wyrównane rachunki. W tym wieku takich rzeczy się nie pamięta dłużej niż pół godziny. Po prostu na siostrę jakoś tak nie wypada we we dwóch...
Skoro już więc wybrał, podkradł się do brata od tyłu, po czym wysunął jeden pazurek i delikatne dwa razy szturchnął go w bok, by odwrócić jego uwagę i dać Firyi wspaniałą okazję, która mogła wykorzystać.

Awatar użytkownika
Raisa
Królowa
Królowa
Posty: 266
Gatunek: Lew Afrykański
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 sty 2018
Krzepa: 60
Zręczność: 61
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Machafuko120 (Maer'vu)
Kontakt:

#26

Post autor: Raisa » 06 paź 2019, 17:53

Raisa wiedziała doskonale, że życie Królowej nie jest łatwe tymbardziej chodzi o odpowiedzialność która wisi u niej. Spokojnie oddychała wracając do normy po zobaczeniu z dołu tamtego członka tego stada. Właściwie zapomniała się biała, że nie może takich rzeczy przy dzieciach to robić bo jeszcze zaczną marudzić i wybrzydzać jak kto robiła za młodu. Po pewnym momencie usłyszała słowa Maru.
- Ja pewnie wyglądałam na ceremonii że nie posiadałam strachu ani nic, ale to tylko była iluzja bo przemówienie które wyszło samo z siebie. Nie planowałam tego w ogóle ale z nerwów wszystko mi wychodzi na wierzch - odpowiedziała tym samym tonem głosu żeby dzieci nie usłyszały słów w do swojego partnera. - Będzie dobrze zobaczysz - odparła uśmiechając się lekko i przyglądała swoim szkrabom żeby nie stała im krzywda.

Awatar użytkownika
Maru
Posty: 279
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 23 paź 2014
Krzepa: 53
Zręczność: 60
Percepcja: 42
Autorzy obrazków: Sambirani
Kontakt:

#27

Post autor: Maru » 12 paź 2019, 23:17

Siedział tak przyglądając się harcom młodych. Przy okazji słuchał słów królowej, chociaż wzroku na nią nie przeniósł. Ach, jak miło byłoby być takim małym lwiątkiem, którego jedynym zmartwieniem jest to, kogo za chwilę zaatakować. Cicho westchnął i pogrążył się w oceanie myśli, nieraz gorzkim. Jedna rzecz nie dawała mu spokoju, ale nie miał okazji z Tibem jeszcze o tym pogadać.
- w ogóle to co ja mam robić jako... no twój partner? Niby byłem tym gwardzistą i chodziłem na patrole, ale poza tym to żadnych innych zadań nie miałem. Chyba nie będę tylko siedział i ładnie się uśmiechał na ceremoniach? - teraz dopiero zerknął na Raisę. W ogóle był ciekaw, czy ona ma jakiś pomysł, bo jak nie to znowu czeka go rozmowa z generałem.
Obrazek 🎶

Awatar użytkownika
Raisa
Królowa
Królowa
Posty: 266
Gatunek: Lew Afrykański
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 sty 2018
Krzepa: 60
Zręczność: 61
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Machafuko120 (Maer'vu)
Kontakt:

#28

Post autor: Raisa » 16 paź 2019, 19:10

Raisa spokojnie siedziała rozglądając za młodymi żeby nie poszli nigdzie bo nie chciałaby mieć innych kłopotów. Po chwili usłyszała słowa i raczej też pytania od Maru.
- Na pewno będę potrzebowała twojej pomocy w wychowaniu młodych, żeby pokazać im ważne tradycje i życie w stadzie - odpowiedziała krótko do niego. Wiedziała że trzeba się czymś zająć. - Wiem że trzeba z Tibem pogadać o niebezpieczeństwie, które czyha ze strony Wodza - odpowiedziała poważnym tonem głosu ale po cichu. - Tylko może być problem chodzi o dopilnowanie młodych urwisów - zbliżyła się do Maru, żeby powiedzieć szeptem nie chciała mówić tego głośno przy potomkach. Na dobrą sprawę przydałaby się opiekunka tak naprawdę, wtedy przyszła do głowy jedna osoba czyli Nilima -[/b] córka Thanatosa o której on wspomniał i przemyślała przez chwilę, że powinna się z nią poznać.

Awatar użytkownika
Sarina
Aspirant
Aspirant
Posty: 20
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 10 lip 2019
Krzepa: 20
Zręczność: 20
Percepcja: 20
Autorzy obrazków: oCrystal
Kontakt:

#29

Post autor: Sarina » 17 paź 2019, 20:35

Maaaatko, ileż można siedzieć na jakimś głupim głazie i gapić się na widoczki? Oczywiście, w pierwszej chwili robiło wrażenie, ale żeby aż tak długo? Ale oczywiście, dorośli się zagadali i świat dla nich przestał istnieć.
- Mamo, idę na spotkanie Lwiej Straży, pan Mjuvi mówił, że będziemy się uczyć się skradać! - poinformowała rodzicielkę i ze spokojem zmąconym jedynie entuzjastycznym drganiem ogona, zaszła na dół.

Z.t.

Awatar użytkownika
Datura
Gwardzista
Gwardzista
Posty: 915
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 19 paź 2015
Krzepa: 41
Zręczność: 47
Percepcja: 65
Autorzy obrazków: avek - Dirke, podpis - Askari i ja
Kontakt:

#30

Post autor: Datura » 18 paź 2019, 15:01

Omran pisze:
Obrazek
Lew powoli wspinał się na Skałę, gdzie spodziewał się spotkać królewską parę. Rozumiał, że Raisa jako młoda matka miała niemały orzech do zgryzienia z gromadką młodych, którymi obdarowali ją Przodkowie. Omran stanął wreszcie przed królową i pochylił łeb.
- Wasza wysokość, gdyby chciała pani udać się na wypoczynek, z przyjemnością wyręczę panią w obowiązkach. - rzekł z niezmiennym wyrazem powagi na pysku.
- Lwiątka będą w moich łapach pod najlepszą opieką.
Panna Marulka STOS!!
głosKP

Odpowiedz

Wróć do „Lwia Skała”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości