Newsy
  • 11.11.19
  • Kolejna audycja forumowego radia odbędzie się 17.11 a jej gościem będzie Ventruma
  • 10.11.19
  • W konkursie na opowiadanie zwyciężyła Gvalch'ca
  • 09.11.19
  • Nastąpiły zmiany w systemie wieku
  • 04.11.19
  • Postacią Października został Ragir
  • 03.11.19
  • Pojawiły się wyniki plebiscytów
  • 01.11.19
  • Dziś obchodzimy nasze pierwsze urodziny. Wszystkiego najlepszego lewki (i nie-lewki)!
Fabuła
  • Potomstwo księżniczki
  • Narie i Haki zostali rodzicami czwórki lwiątek
  • Hienia banda
  • Pod wiekową akacją zebrała się grupa hien w poszukiwaniu domu.
  • W tajnej służbie kanclerza
  • Lwioziemski szpieg został schwytany na terenie KKB i zaprowadzony przed oblicze królowej
  • Na terenie wroga
  • Szkarłatna ranna w walce z członkiem swojego stada znalazła schronienie na Lwiej Ziemi
  • Ratunek dla księżniczki
  • Po zaginięciu Sariny jej poszukiwaniem zajęły się lwioziemskie młodziki
  • Bratobójcza walka
  • Dwójka Szkarłatnych wdała się w walkę na cmentarzysku.
  • Młode Enasalin
  • Tunu, która odeszła z Lwiej Ziemi zadomowiła się w Bractwie
  • Opiekun
  • Ragir podjął się opieki nad swoją córką oraz lwiczką, która uciekła z Lwiej Ziemi
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa

Pracownia Athastana

Majestatyczna siedziba władców Lwiej Ziemi, z której sprawowali władzę nad całą krainą. Olbrzymia skała, kształtem przypominająca królewski tron, pełna jest jaskiń, w których można znaleźć bezpieczne schronienie. Z jej szczytu roztacza się zapierający dech w piersiach widok na otaczające tereny.

Awatar użytkownika
Nilima
Aspirant
Aspirant
Posty: 161
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 28 maja 2018
Krzepa: 40
Zręczność: 60
Percepcja: 50
Autorzy obrazków: lioden/AleTie kolor Arjana
Kontakt:

Re: Pracownia Athastana

#151

Post autor: Nilima » 10 lis 2019, 14:56

Gdyby nie fakt, że w sumie była już dorosła, pewnie nie odważyłaby się na te poszukiwania, w końcu mieli uważać na siebie po ostatnich doniesieniach o wodzu, a zamierzała przecież wyjść poza tereny stada. Nie była jednak głupia i dla wszystkiego wolała wziąć kogoś do pomocy, choć akurat ta dwójka była nieco za bardzo narwana, mimo wszystko postanowiła spróbować. -Nie przeszkadzamy więc. Wyruszamy na poszukiwanie księżniczki, gdyby Tib pytał, przekaż mu to proszę.- kiwnęła głową do Athastana, który skupił się na pomocy lwicy. Malahir chyba zrozumiał i nadal miał chęć na poszukiwanie jej przybranej siostry, za to jego brat postanowił się zamyślić. Cóż, może jednak to nie było dla niego? Nie mogła jednak dłużej czekać, już wystarczająco długo zwlekali, niedługo trop się urwie i będą szukać po omacku, a przejście całej krainy zajęłoby im wieki. -Zafirze, zajmij się proszę poszukiwaniami na terenach stada.- rzuciła jeszcze do jasnego, bowiem kto wie, czy ta nie postanowiła jednak gdzieś się zaszyć, bądź po prostu wróci ze swojej wyprawy. Kiwnęła łbem w stronę wyjścia dla Malahira i ruszyła w stronę wodopoju, tam zaczną.
/zt x 2 (Nil + Malahir)
@Malahir @Zafir

Awatar użytkownika
Shani
Gwardzista
Gwardzista
Posty: 151
Gatunek: Leo Panthera
Płeć: Samica
Data urodzenia: 14 sie 2016
Krzepa: 40
Zręczność: 41
Percepcja: 70
Duch: 50
Autorzy obrazków: Lineart: Yukifan i Disney (edycja-Gunter)
Kontakt:

#152

Post autor: Shani » 11 lis 2019, 0:20

Lwica niestety musiała na ten moment wyjść chcąc kogoś odnalezc jednakże to było już coś prywatnego.
- Braciszku muszę wyjść na chwilę - odpowiedziała krótko.

z.t

Awatar użytkownika
Gvalch'ca
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 288
Gatunek: Lew afrykański
Płeć: Samica
Data urodzenia: 11 lip 2015
Zdrowie: 91
Krzepa: 60
Zręczność: 40
Percepcja: 50
Autorzy obrazków: Mistrel-fox
Kontakt:

#153

Post autor: Gvalch'ca » 11 lis 2019, 0:43

Jasne, Gunter w wielu przypadkach mógł narzekać na powodzenie u płci przeciwnej i nie mógł przeboleć tego, że odwracają od niego wzrok. Ale nie mógł wiedzieć, jak było, gdy wybył w dalszą drogę. A na pewno nie zagrzał u nich miejsca na długo. Plotki jeszcze długo rozchodziły się pocztą pantoflową, nawet jeśli go zbytnio nie obchodziły. A może faktycznie ona inaczej to zapamiętała, albo sen w tym przypadku zakłócił jej retrospekcje? Gdy wspomniała o jego nadprogramowej wadze, duch zniknął, jak na zawołanie. Nie poczuła pustki, wręcz przeciwnie - ulgę i spokój. Jeszcze jakiś czas zabawiła na pogorzelisku, chodząc po nim bez celu.
Była już w o wiele lepszym stanie niż parę godzin temu. Sen ukoił jej umysł, a aloes liczne rany. Nie musieli długo czekać, aż sama z siebie wybudzi się z letargu. Tym razem jednak na dobre, bez kolejnych omdleń. Przetarła łapą zaropiałe oczęta i ziewnęła soczyście, wieńcząc mlaśnięciem. Otaksowała skonsternowanym wzrokiem swoisty gabinet lekarski. Nie było już tamtej lwicy, ani czarnogrzywego młodzieniaszka. Sapnęła w niezadowoleniu i utkwiła spojrzenie w jedynym obecnym tu lwie. Spojrzała na własne bandaże, później z powrotem na niego. Od razu przypisała mu wszelkie zasługi, zresztą słusznie.
- Masz u mnie dług. Przyjdź do Szkarłatnych, by się o niego upomnieć. Powołaj się na Falkę. - poleciła. Szczerze nie wiedziała, jak jej współplemieńcy potraktują Lwioziemca. Jedno wiedziała na pewno - jeśli targnęliby się na jego życie, później mieliby z nią do czynienia.
Wstała i niemrawym krokiem zaczęła kierować się ku wyjściu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Gunter
Posty: 307
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 06 lut 2011
Krzepa: 0
Zręczność: 0
Percepcja: 0
Duch: 40
Autorzy obrazków: ja
Kontakt:

#154

Post autor: Gunter » 12 lis 2019, 15:26

Odniósł wrażenie, że Athastan niepotrzebnie skupia się na mało istotnych szczegółach kiedy właśnie pacjentka próbuje uciec z łoża boleści.
- Mam na myśli jej narządy wewnętrzne. Z psychiką nie jest najlepiej. Możliwe nawet, że z powodu urazów doznała lekkiej amnezji. - w żaden inny sposób nie potrafił wyjaśnić jej nielogicznych wspomnień. Nie zamierzał tłumaczyć się szamanowi z tego w jaki sposób doszedł do swoich wniosków. Może i recytowanie na głos każdego kroku było zwyczajem tutejszych medyków, on jednak nie zamierzał tracić na to czasu.
- No proszę, obudziła się. Niech pan ją zatrzyma. Z całą pewnością członkini obcego stada może opowiedzieć w ramach wdzięczności wiele ciekawostek, nieprawdaż? Poza tym, powinna pozostać pod obserwacją przez kilka dni biorąc pod uwagę jak poważne były jej obrażenia. - przekonywał Athastana. Wystarczy już, że Sheria'ya wymknął się z jego łap, jej nie może pozwolić odejść.
- Czy mógłby pan mnie przedstawić? Byłoby to nieeleganckie, gdyby dama nie zdawała sobie sprawy z mojej obecności tutaj. - podążył za Falką, która kierowała się w stronę wyjścia. Może uda mu się wykrzesać z siebie kilka chłodnych podmuchów wiatru, które skłonią ją do pozostania wewnątrz jaskini.

Odpowiedz

Wróć do „Lwia Skała”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości