Newsy
  • 01.12.19
  • Postacią Miesiaca został Uharibifu
  • 24.11.19
  • Pojawiły się nowe, możliwe do wytworzenia artefakty
  • 17.11.19
  • Audycja z Ven już do odsłuchania na kanale YT
  • 16.11.19
  • Uległ zmianie system specjalizacji
Fabuła
  • Klan Płomiennych Serc
  • Hieny założyły własne stado, przejmując na własność Równinę i Martwą Rzekę.
  • Morderca hien
  • Na terenie klanu hien pojawił się nieznajomy, żądny krwi lew i zginął w krwawej walce.
  • Oferta pokoju
  • Na Lwią Skałę przybyło poselstwo z Królestwo Końca Burzy, w tym księżniczka z rodziną.
  • Samotna wyprawa
  • Królowa Końca Burzy wybrała się na wędrówkę w nawiedzone zakątki gór.
  • Bitwa w LZ
  • Na Złotych Łąkach trwa walka Lwioziemców z heroldami Wodza.
  • Magiczny intruz
  • W Mrocznym Bractwie pojawił się potężny szaman, z którym Enasalin negocjuje współpracę.
  • Na terenie wroga
  • Szkarłatna ranna w walce z członkiem swojego stada znalazła schronienie na Lwiej Ziemi
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa

Wiekowa akacja

Choć daleko jej do zielonej sawanny, jest o wiele bardziej zachęcająca dla zwierząt niż leżące na północ pustkowia. Rosną tu głównie wysokie trawy, wysychające wraz z odejściem pory deszczowej oraz krzewy i pojedyncze drzewa.

Awatar użytkownika
Ndevu
Rozbłysk
Rozbłysk
Posty: 78
Gatunek: Crocuta crocuta
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 10 kwie 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 40
Zręczność: 55
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Mtego
Kontakt:

Re: Wiekowa akacja

#241

Post autor: Ndevu » 05 gru 2019, 1:48

Ndevu podniósł uszy na wybuch nowo przybyłej, teraz był pewien, że ona tak na poważnie, ale dlaczego? Uderzyła się w głowę? A może po prostu nie zna nazwy swojego gatunku? Nie ważne... patrzył na dziwną samicę z uśmiechem.
— Dobrze, dobrze, ślicznotko, w naszych stronach po prostu mówi się krokuty nie serwale, ale jeśli ci to przeszkadza, to niech będzie serwalu. — zaśmiał się — jestem Ndevu, serwal, witaj na naszych ziemiach, powiedz co cię tu sprowadza? — Trzeba było jej ustąpić i dowiedzieć się co tutaj w ogóle robi, czy jest sama? czy może z phhh braćmi serwalami... starał sie cały czas patrzeć Jerycho w oczy, ale co jakiś czas spoglądał wymownie na Alfajiri, jakby brali udział w jakimś kabarecie.

Awatar użytkownika
Alfajiri
Pożoga
Pożoga
Posty: 213
Gatunek: Krokuta cętkowana
Płeć: Samica
Data urodzenia: 15 maja 2016
Krzepa: 40
Zręczność: 65
Percepcja: 20
Autorzy obrazków: Własne/Ale-Tie (lineart)
Kontakt:

#242

Post autor: Alfajiri » 05 gru 2019, 10:51

Przez dłuższy czas patrzyła się na nowo przybyłą jak na wariatkę, którą w jej oczach zapewne była. Ewentualnie jakimś żartownisiem, jednak według niej w takim przypadku ciągnęła już swój kawał zbyt długo i już dawno przestało być to śmieszne.
Początkowo planowała dołączyć do osób nad rzeką, lecz szybko okazało się, że jest tu potrzebna jeszcze przez dobrą chwilę. Nie tylko ze względu na nowo przybyłą, lecz również, a może raczej przede wszystkim przez wzgląd na jej dzieci. Trzeba się nimi zająć, nakarmić i uspokoić, bo w końcu zapewne ostatnie wydarzenia były dla nich nie lada przeżyciem. Zaniepokoiły ją słowa córki dotyczące najmniejszego z synów. Już i bez tego martwiła się niezmiernie o Mtiifu, tak więc teraz słowa córki wzbudziły w niej lekki niepokój.
- W sumie to słowo miewa różne znaczenia. A 'robić sobie jaja' oznacza to samo, co 'żartować' - wyjaśniła krótko małej z lekkim uśmiechem. - Chodź, zobaczymy, co u braci. I sobie trochę podjecie - dodała do małej, gestem pyska wskazując na wejście do jamy, w której przed chwilę zniknął Chester. Sama również ruszyła w tamtą stronę, zatrzymała się jednak i spojrzała na Ndevu i nowo przybyłą.
- Wybaczcie mi na chwilę, ale jak zapewne rozumiecie, młode potrzebują chwili uwagi. Zaraz do was wrócę - oświadczyła, uśmiechając się lekko. - Chodź - rzuciła do Dhahabi.
Przepuściła młodą w przejściu, po czym zgarnąwszy uprzednio miodowo - ziołowe kulki od Nany weszła do jamy.

/zt + Dhahabi

Awatar użytkownika
Jerycho
Posty: 13
Gatunek: Krokuta cętkowana
Płeć: Samica
Data urodzenia: 13 kwie 2016
Zdrowie: 90
Krzepa: 35
Zręczność: 50
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: DilverEye
Kontakt:

#243

Post autor: Jerycho » 05 gru 2019, 19:46

KROKUTY? Jak to tak. Jak? Niemożliwe. Są serwalami i mówią na siebie krokuty. To chyba jest jakiś kryptonim. Szyfr dla zmylenia lwów lub hien.
Uśmiecham się zmieszana. — Jesteeeeem Jerycho. Je-ry-cho. J-e-r-y-c-h-o. Nie ślicznotka. Szuuuukałam baaaaaaaardzooooo długo serwali i zobaczyłam was. Pomyślałam że zagadam i rozmawiamy. Jesteście prawymi serwalami? Mam wątpliwości. Co jeśli jesteście bandytami i chcecie mnie oszukać a potem okraść z dziewictwa? Trzymacie z lwami? Widziałam tu dziecko? Macie dzieci? Czyje to dziecko? Gdzie poszły dwa serwale i wasza maskotka sępa? Dlaczego macie sępa jako maskotkę? Co tu robi martwy lew? Kiedy wrócą? Po co tam poszli? Jak ma reszta na imię? Dlaczego nazywasz się Ndevu a nie bardziej serwalowo? Kto tu dowodzi?
Sypałam pytaniami.

Awatar użytkownika
Ndevu
Rozbłysk
Rozbłysk
Posty: 78
Gatunek: Crocuta crocuta
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 10 kwie 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 40
Zręczność: 55
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Mtego
Kontakt:

#244

Post autor: Ndevu » 05 gru 2019, 20:02

Przytaknął tylko Alfajiri gdy ta poszła do młodych, miał nadzieję, że wróci z wiadomościami, że wszystkie są całe i zdrowe. Gdy słuchał Jerycho, nie mógł powstrzymać uśmiechu. To wariatka! zadaje tyle pytań na raz, że ciężko je spamiętać, ale postarał się odpowiedzieć na te najważniejsze, by się trochę poprzekomarzać z nowo przybyłą, uznał, że też zasypie ją odpowiedziami w tak szybkim tępię:
— Jesteeeem Ndevu to bardzo s-e-r-w-a-l-o-w-e imię, dowodzi ta piękna pani co zabrała właśnie młode do nory to jej młode, nie jesteśmy bandytami nikt cie nie zgwałci obiecuję ci to osobiście, trzymamy tylko lwy jako posiłek sama widzisz umarł bo był głupi, sęp to nie maskotka a przyjaciel wrócą niedługo. — wylewał z siebie odpowiedzi wyglądając na bardzo zadowolonego. — I tak, widziałaś dziecko.

Awatar użytkownika
Ilanga
Płomień
Płomień
Posty: 62
Gatunek: Crocuta crocuta
Płeć: Samica
Data urodzenia: 13 cze 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 20
Zręczność: 37
Percepcja: 68
Autorzy obrazków: Ja
Kontakt:

#245

Post autor: Ilanga » 05 gru 2019, 20:21

Droga powrotna przebiegła bez większych niespodzianek. Tym razem Ilanga dotarła na miejsce jako pierwsza. Uśmiechnęła się, widząc że pręgowana hiena-serwalka nadal tu jest, czyżby miała dołączyć? Dobrze by było powiększyć klan, ale wcześniej Ilanga nie miała okazji z nią porozmawiać.
— Cześć ponownie! Udało się, rzeka jest nasza — oznajmiła radośnie wobec Ndevu, po czym rozejrzała się. — Jest tu Alfa?

Awatar użytkownika
Mtego
Płomień
Płomień
Posty: 60
Gatunek: Crocuta crocuta
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 10 kwie 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 30
Zręczność: 47
Percepcja: 48
Autorzy obrazków: Ja
Kontakt:

#246

Post autor: Mtego » 05 gru 2019, 20:26

Mtego wrócił do reszty klanu u boku białej Ilangi.
Tak, Samica miała rację, rzeka oznaczona.
Na jej słowa po prostu kiwał głową.
Ta dziwna samica wciąż tu była... Ciekawe jak to się potoczy.
Mtego puki co milczał.

Awatar użytkownika
Jerycho
Posty: 13
Gatunek: Krokuta cętkowana
Płeć: Samica
Data urodzenia: 13 kwie 2016
Zdrowie: 90
Krzepa: 35
Zręczność: 50
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: DilverEye
Kontakt:

#247

Post autor: Jerycho » 05 gru 2019, 20:55

Drażni się ze mną. Ja mu pokażę! Mówi, że nie są bandytami. Każdy BANDYTA tak mówi. Nie można im ufać. — Nde-vu to bar-dzo nie ser-wa-lo-we imie. N-d-e-v-u t-o b-a-r-d-z-o n-i-e s-e-r-w-a-l-o-w-e i-m-i-ę. Czemu mam wierzyć że nie jesteście bandytami? Każdy bandyta tak mówi. Jak zwą się dzieci? Czemu pomyślałeś akurat o gwałcie? Mówiłam o dziewictwie niewinności. Jestem najgrzeczniejszym s-e-r-w-a-l-e-m w okolicy. Jesteś zboczony? Masz dzieci? Czy jesteś zboczony bo twoja kobieta zmarła? Czemu nie odpowiedziałeś na wszystkie pytania? Wrócili! Serwale wróciły i były oznaczyć terytorium
Zbliżyłam się do tej ładnej jasnoskórej serwalki i obwąchałam jej tyły. - Gdzie byliście? Czy spotkaliście inne serwale? Czy spotkaliście kogokolwiek? Czy macie pamiątkę dla mnie? Czy macie pamiątkę dla dzieci? Przynieśliście mi coś do jedzenia? Zrobicie mi przyjęcie powitalne? Najlepiej niespodziankę. Tylko nie mówcie kiedy je zrobicie! Wtedy nie będzie niespodzianki. Skąd pochodzicie? Urodziliście się tutaj? Jak macie na imię? Zalałam gradobiciem serwale które wróciły.

Awatar użytkownika
Ndevu
Rozbłysk
Rozbłysk
Posty: 78
Gatunek: Crocuta crocuta
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 10 kwie 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 40
Zręczność: 55
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Mtego
Kontakt:

#248

Post autor: Ndevu » 05 gru 2019, 21:09

Ndevu nie mógł powstrzymać śmiechu i zdziwienia, ale kontynuował tą grę, tym razem bardziej skupiał się na zapamiętaniu pytań.
— N-d-e-v-u-b-a-r-d-z-o-s-e-r-w-a-l-o-w-e-i-m-i-ę, było ich za dużo do spamiętania, żyjemy na własnych ziemiach czujesz zapach nie musimy bawić się w bandytów, uznałaś nas za bandytów myślałem że właśnie tego się obawiasz, nie mam partnerki więc nie umarła a gdyby umarła to nie widzę w tym powodu do bycia zboczonym. — Za raz po tym kiwnął głową na przywitanie Mtego i Ilangi.
— Jak tam ocieranie tyłków o skały i drzewa? Mam nadzieję, że obecność Największego Koszmaru Chestera, nie przeszkodziła wam poocierać siebie nawzajem? — Uśmiechnął się zalotnie do dwójki.

Awatar użytkownika
Ilanga
Płomień
Płomień
Posty: 62
Gatunek: Crocuta crocuta
Płeć: Samica
Data urodzenia: 13 cze 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 20
Zręczność: 37
Percepcja: 68
Autorzy obrazków: Ja
Kontakt:

#249

Post autor: Ilanga » 05 gru 2019, 21:28

Ilanga fuknęła, gdy nowa zaczęła obwąchiwać jej tyły. To Ilanga jest tu na wyższej pozycji, ona tu mieszka i powinna obwąchać ją jako pierwsza! Czyli przybyszka nie dość, że zwie się serwalem, to nie zna krokuciej etykiety? Jednak przerwanie ceremonii powitalnej byłoby jeszcze większym nietaktem, więc Ilanga również obwąchała jej tył. Ale uszy trzymała przy tym wysoko, niech nowa sobie nie myśli!
Trzeba było jakoś zareagować na nasyp pytań. Najpierw Ndevu, bo jego było krótsze.
— Ocieranie się o skały poszło bardzo dobrze. Granica powinna być dobrze wyczuwalna przez dłuższy czas. Ocieranie się o siebie byłoby zbędne — powiedziała stanowczo. Ech, Ndevu, zawsze mu w głowie jakieś bzdury.
Później spróbowała jakoś pozbierać w głowie pytania pręgowanej.
— Spotkaliśmy dziwnego czarnego lamparta, widocznie nietutejszego, ale on szybko sobie odpuścił. A potem kota czarnołapego, który był miły. To nasz sąsiad. Nie przynieśliśmy nic, bo to nie był nasz cel. Mieliśmy tylko oznaczyć rzekę. Nie urodziłam się tu, pochodzę z daleka, ale teraz to jest mój klan. — wyrzuciła z siebie.
— A na imię mam Ilanga — dodała, przypomniawszy sobie o tym pytaniu.
— Serio, gdzie Alfa? — zwróciła się cicho do Ndevu.

Awatar użytkownika
Mtego
Płomień
Płomień
Posty: 60
Gatunek: Crocuta crocuta
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 10 kwie 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 30
Zręczność: 47
Percepcja: 48
Autorzy obrazków: Ja
Kontakt:

#250

Post autor: Mtego » 05 gru 2019, 21:42

Mtego uniósł brew na słowa nowej, mówiła jak wariatka, i chyba nią była...
Samiec przewrócił oczami także na zbędne pytanie brata, po czym uderzył go w bok lapą.
Ilanga odpowiedziała na wszystko dokładnie, nie widział potrzeby dorzucania coś od siebie.
A ta nowa samica, mówiła jakby ją coś opętało.
Mtego popatrzył na nią z niechęcią i jedyne co zrobił to się przedstawił.
- Ja jestem Mtego - brzmiało to dość służbowo.

Odpowiedz

Wróć do „Równina”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości