Newsy
  • 26.05.20
  • Forumowym mamom składamy najlepsze życzenia oraz drobny prezent w postaci 5 paciorków.
  • 20.05.20
  • Szukamy chętnych do administracji i MG. Zainteresowanych prosimy o wiadomość do Gunter albo Tiba
  • 05.05.20
  • Postacią Miesiąca została Laishia
Fabuła
  • Słońce nad Oazą
  • Nareszcie zakończyła się niebezpieczna burza piaskowa i Oaza wraca do normalnego życia.
  • Seryjny samobójca wciąż żyje
  • Po wielu próbach odebrania sobie życia oraz ataku Piegusa, Uharibifu ciągle przebywa w lwioziemskim więzieniu. Syn kanclerza usłyszy zarzuty.
  • Szkarłaciątka ruszają w świat
  • Młode Fedhy po raz pierwszy opuściły jaskinię by w towarzystwie matki zwiedzić sawannę.
  • Śmierć królowej
  • Berghi zmarła po trudnym porodzie i pozostawiła opiekę nad jedyną córką Fedzie.
  • Wyprawa Nany
  • Hieny poszukujące sposobu na zdjęcie klątwy ze swoich ziem dotarły na tereny Szkarłatnych.
  • Posłaniec królowej
  • Gepard z byłego Królestwa Końca Burzy w końcu doczekał się audiencji u lwioziemskiego Kanclerza.
  • Duchowe śledztwo
  • Szamanka Hiraeth i towarzyszący jej szakal udali się na Pogorzelisko w celu zbadania duchowej klątwy ciążącej na terenach klanu hien.
  • Szalony intruz
  • Na tereny Mrocznego Bractwa przypałętał się lew mający nie po kolei w głowie, a za nim dwie inne lwice.
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa Skała Wolności Wschodnia Oaza Wydmy Las MB Jezioro MB

Cichy zakątek

Nie ma w krainie drugiego tak romantycznego zakątka. Czy to przez subtelny szum wodospadu, lekko przyćmione światło padające spod koron gęstych drzew, czy też może wszechobecny zapach kocimiętki, serce nawet najbrutalniejszego wojownika zabije szybciej. Wśród barwnych kwiatów, miękkiej trawy i bujnych drzew owocowych można odnaleźć idealne miejsce na odpoczynek.

Regulamin forum
Teren stada jest strzeżony przez członków stada i stadne NPC. W związku z tym trudno dostać się na niego niepostrzeżenie i należy odczekać 24 h po wejściu żeby opuścić teren stada.
Awatar użytkownika
Kumeza
Posty: 30
Gatunek: lew afrykański
Płeć: Samica
Data urodzenia: 02 sie 2016
Zdrowie: 100
Krzepa: 30
Zręczność: 70
Percepcja: 50
Autorzy obrazków: base: JxBxGallery, kolory: ja, obróbka: Bjørn
Kontakt:

Re: Cichy zakątek

#41

Post autor: Kumeza » 12 paź 2019, 21:37

No cóż, nawet ona musiała przyznać, że skoro miała już jakieś towarzystwo to pewnie wypadało się odezwać prędzej czy później. Jej jednak do tego nie natchnęło niebo, po prostu pomyślała o tym dopiero wtedy gdy usłyszała głos Leona. Westchnęła dość głośno.
- Zatem wiele nas łączy - odpowiedziała. - Jestem Kumeza.
Ale nie wiedziała jak dalej pociągnąć rozmowę bowiem to nie była jej mocna strona. Samotne życie przyzwyczaiło ją do tego by rozmawiać tylko wtedy gdy jest to konieczne. Swobodna rozmowa nie należała do koniecznych. Nie zrezygnowała jednak ze stadnego życia bo nie potrafiła podołać rozmowom ale raczej dlatego, że tak po prostu czuła. Dlatego, że takiego życia właśnie chciała.
| MUZYKA | | MUZYKA 2 | | MUZYKA 3 | | GŁOS | | WYGLĄD |
I dream of days without an end
And long for sleep without the fear.
I hope to walk through the night

And know this will come true.

I dream of life lived long and full,
And long to see my children grow.

I hope for better days to come,
And know they will come soon.

Awatar użytkownika
Leon
Posty: 402
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 27 gru 2014
Krzepa: 50
Zręczność: 50
Percepcja: 50
Autorzy obrazków: DeadFishEye-0
Kontakt:

#42

Post autor: Leon » 12 paź 2019, 23:06

Jedno ucho zadrżało z powodu jej głosu, a drugie przez źdźbło w jego okolicy. Chyba nie był zbyt rozmowna, albo tak mocno się wciągnęła w relaks na tej łące. I jeszcze białego tym zaraziła. Rozciągnął gnaty wydając przy tym głośne ziewnięcie. Mlasnął kilka razy i dopiero wtedy pozwolił sobie odpowiedzieć.
- Rozumiem. Miło cię poznać, Kumezo. Lubię takie... nieortodoksyjne lwy jak ty. Sam zresztą jestem jednym z nich, bo uciekam od tłumów. Już wolę rozmowy w cztery oczy. - wystarczy już mu tego leżenia na grzbiecie, ale to wcale nie znaczy, że zamierza wstać, o nie! Po prostu przekręcił sie na bok, tak, żeby pyskiem być w stronę lwicy. I tak jej nie widzi, bo wysoka trawa mu nie pozwala. Co najwyżej jakieś tam prześwity między falującymi na wietrze źdźbłami.

Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Posty: 1808
Kontakt:

#43

Post autor: Mistrz Gry » 13 paź 2019, 20:54

Utami pędem uciekał z sadzawki by lwica i orzeł przypadkiem nie postanowili go jednak gonić gdy kocimiętka przestanie działać. Niech to sęp porwie! Kolejne lwy. Surykatka zatrzymała się natychmiast by cichutko, na paluszkach schować się za krzakiem i stamtąd obserwować lwy. Poprawił wiszący mu na szyi wieniec kocimiętki i zaczął przekradać się zaroślami.
"Nie należy martwić się tym jak wolno idzie wątek, należy cieszyć się tym jak ciekawie rozwija się fabuła"
Lista NPC

Awatar użytkownika
Kumeza
Posty: 30
Gatunek: lew afrykański
Płeć: Samica
Data urodzenia: 02 sie 2016
Zdrowie: 100
Krzepa: 30
Zręczność: 70
Percepcja: 50
Autorzy obrazków: base: JxBxGallery, kolory: ja, obróbka: Bjørn
Kontakt:

#44

Post autor: Kumeza » 15 paź 2019, 23:29

Prawdopodobnym było, że i ją w końcu ból pleców dopadnie jeśli ostatecznie nie zmieni pozycji dlatego tak samo jak Leon opadła na bok... a skoro już rozmawiali to obróciła się pyskiem w jego stronę. Rzeczywiście trawa była na tyle wysoka, że ich spojrzenia nie miały szansę się spotkać choć czasem dostrzegała go gdy kłosy się odchyliły od wpływem wiatru. Dzięki tak skromnej wymianie spojrzeń zapewne nie było jeszcze krępująco.
- Mhm - wymsknęło jej się przy jednoczesnym ziewnięciu po czym przeciągnęła łapy.
Tym razem jedna z jej łap opadła w taki sposób, że trawy rozchyliły się nieco bardziej. Westchnęła.
- Czyli trzymasz się z dala od stad - podsumowała. - W sumie to pochwalam. Stadne wygodnictwo nigdy mi nie odpowiadało.
W tedy do jej uszu dotarł szelest ale prawdę mówiąc zamierzała go raczej zignorować. To mogło być cokolwiek. Z drugiej zaś strony... cóż, dość niecodzienny zapach im się tu wkradł.
| MUZYKA | | MUZYKA 2 | | MUZYKA 3 | | GŁOS | | WYGLĄD |
I dream of days without an end
And long for sleep without the fear.
I hope to walk through the night

And know this will come true.

I dream of life lived long and full,
And long to see my children grow.

I hope for better days to come,
And know they will come soon.

Awatar użytkownika
Leon
Posty: 402
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 27 gru 2014
Krzepa: 50
Zręczność: 50
Percepcja: 50
Autorzy obrazków: DeadFishEye-0
Kontakt:

#45

Post autor: Leon » 16 paź 2019, 18:51

Leżał ciągle, nie miał ochoty sobie wstawać. Nowa pozycja była całkiem wygodna i komfortowa. Znalazł z lwicą wspólny język, a przynajmniej mają wspólny plan na przeżycie. Zachichotał na jej stwierdzenie o stadnym życiu.
- A to dobre. Nigdy nie myślałem o życiu w stadzie jak o wygodnictwie. Bardziej te wszystkie przeszpiegi, zakulisowe gry, zdrady, zamachy, rozkazy. To nie dla mnie. Ta część lwiego życia mi nigdy nie odpowiadała i to się chyba nie zmieni. Sam sobie daję radę, to po co mi stado?
Zakręciło go w nosie od jakiegoś nowego i dziwnego zapachu. wydawał się jakiś taki... nęcący. A co ciekawsze to nie pochodził on wcale od lwicy. Umysł Leona jakby dostał chwilowego zaćmienia, a ciało zaczęło się wierzgać lekko na ziemi.

Poleżał jeszcze troszkę, a potem jak gdyby nigdy nic wstał i poszedł w swoją stronę. Nie chciał już przeszkadzać lwicy swoją obecnością.

/zt
Ostatnio zmieniony 04 lis 2019, 16:32 przez Leon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Posty: 1808
Kontakt:

#46

Post autor: Mistrz Gry » 16 paź 2019, 19:34

Uśmiechnął się pod nosem zadowolony z faktu, że żaden z lwów go nie zauważył. Zniknął pośród najgęstszych zarośli, pozostawiając lwy samym sobie.
ZT
"Nie należy martwić się tym jak wolno idzie wątek, należy cieszyć się tym jak ciekawie rozwija się fabuła"
Lista NPC

Awatar użytkownika
Kumeza
Posty: 30
Gatunek: lew afrykański
Płeć: Samica
Data urodzenia: 02 sie 2016
Zdrowie: 100
Krzepa: 30
Zręczność: 70
Percepcja: 50
Autorzy obrazków: base: JxBxGallery, kolory: ja, obróbka: Bjørn
Kontakt:

#47

Post autor: Kumeza » 09 lis 2019, 18:09

Ona również, poleżała jeszcze chwilę. Pożegnała się z nieznajomym jedynie cichym westchnięciem a potem, gdy była już całkiem sama, wstała i ruszyła w poszukiwaniu obiadu. Nie chciała polować, ograniczała się z tym barbarzyńskim zwyczajem, nie miała wyboru, musiała jeść mięso, ale zamierzała znaleźć jakąś w miarę świeżą padlinę.

zt
| MUZYKA | | MUZYKA 2 | | MUZYKA 3 | | GŁOS | | WYGLĄD |
I dream of days without an end
And long for sleep without the fear.
I hope to walk through the night

And know this will come true.

I dream of life lived long and full,
And long to see my children grow.

I hope for better days to come,
And know they will come soon.

Awatar użytkownika
Chloris
Posty: 67
Gatunek: Fenek
Płeć: Samica
Data urodzenia: 16 cze 2016
Zdrowie: 100
Krzepa: 15
Zręczność: 35
Percepcja: 35
Autorzy obrazków: Dragonfox by Kitra-Ryuu & Namora
Kontakt:

#48

Post autor: Chloris » 03 sty 2020, 11:14

Chloris przyszła tu w poszukiwaniu ostrego kamienia. Przy Ogromnym Baobabie żadnego nie znalazła, więc może tutaj jej się poszczęści. Szła przez krzewy powoli, zaglądając w każdy kąt i pod każde drzewo, gdzie mógł takowy leżeć.


Chloris wyrzuca 3d100:
85, 39, 32


Za pierwszym razem się nie udało, ale musi tu być jakikolwiek. Teraz nawet szukała pod mchem i rozkopywała ziemie, jakiś głaz musi być.

Chloris wyrzuca 3d100:
13, 65, 88


Ona się nie podda. Będzie szukać do skutku. Westchnęła i zboczyła ze ścieżki, po czym weszła w głąb krzewów, gdzie jakieś kamienie mogą być. Nie możliwe, że na całym Upendi braknie kamieni.

Chloris wyrzuca 3d100:
37, 34, 30


W końcu! Znalazła duży, ostry kamień! Wzięła go za te gładką część, żeby się nie skaleczyć i zaczęła go taszczyć pod Ogromny Baobab, gdzie czekała na nią Uran, rzemień i badyl.


zt

Awatar użytkownika
Brutus
Posty: 61
Gatunek: Orłosęp
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 28 lut 2016
Zdrowie: 92
Krzepa: 5
Zręczność: 50
Percepcja: 60
Duch: 50
Autorzy obrazków: CyanOwl
Kontakt:

#49

Post autor: Brutus » 11 sty 2020, 16:06

Upendia, miejsca dla zakochanych i poszukujących miłości.
Brutus przyleciał tu w zupełnie innym celu. Osiadł na gałęzi myśląc nad działaniem.
To tak, planuje zebrać voacangę i wyczarować źródło. Przygotuje trzy maski szamańskie z czego jedną dla siebie a dwie sprzeda, jeśli znajdzie na nie kupca.
Dwa bębny i dwie grzechotki. Brutus ma ambitne plany, wszak musi zająć czymś umysł i zapomnieć o demonie, stadzie, szaleństwie.
Nic tak go nie zajmie jak praca. Rozejrzał się za trzema grubymi gałęziami do stworzenia masek.

Awatar użytkownika
Brutus
Posty: 61
Gatunek: Orłosęp
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 28 lut 2016
Zdrowie: 92
Krzepa: 5
Zręczność: 50
Percepcja: 60
Duch: 50
Autorzy obrazków: CyanOwl
Kontakt:

#50

Post autor: Brutus » 11 sty 2020, 17:52

Pięć godzin spędził na stworzeniu masek. Znalazł trzy gałęzie i każda z nich zamienił w artefakt.
Najpierw kamień złapał w szpon i urąbał wszystkie na ziemię. Potem obrobił.
Godzina, dwie, trzy aż powstały trzy maski. Resztę czasu poświęcił na delikatne dopełnienia.
Pazurami tu to tam poprawiał kształt, wytarł otwór na oczy, poszerzył, zwężył z przodu i z tyłu.
W międzyczasie oblecial po okolicy i nazbierał pióra, kości, ładne kamyki. Wszystko do ozdoby.
Brutus ma połowę roboty za sobą i zostało nadać maskom mocy.
Rozejrzał się za miejscem do święceń.

W jaki sposób z gałęzi powstała maska? Czy Brutus używał szponów do piłowania gałęzi? Jeśli tworzysz jakieś przedmioty, to opisz dokładnie jak to robisz. I nie wszystko na raz, ani nie potrzebujesz trzech masek, ani nie masz jak ich transportować w takiej ilości. Wytwarzane własnoręcznie maski są niskiej jakości, więc nie można ich sprzedać w forumowym sklepie.

Odpowiedz

Wróć do „Upendi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości