Newsy
Fabuła
  • Młode Enasalin
  • Tunu, która odeszła z Lwiej Ziemi zadomowiła się w Bractwie
  • Nowi Lwioziemcy
  • Do stada dołączyła trójka lwów
  • Opiekun
  • Ragir podjął się opieki nad swoją córką oraz lwiczką, która uciekła z Lwiej Ziemi
  • Goście w Oazie
  • Wędrowcy, którzy znaleźli się na terytorium Setha chcą zasilić szeregi stada
  • Na pomoc duchowi
  • Nechbet i Mti są w trakcie wyprawy, która ma na celu zapewnienie spokoju duchowi
  • Koniec walki
  • Walka w Mrocznym Bractwie zakończyła się śmiercią Maer'vu. Dawny przywódca po śmierci odgrywa się na morderczyni.
  • Posłaniec
  • Na terenie Szkarłatnych przebywa wysłannik Wodza, oferujący współpracę w walce.
  • Ku przygodzie
  • Lamparcica i gepard wyruszyli na niebezpieczną wyprawę pod przewodnictwem orła.
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa

Plaża

Zielona dolina znajduje się pomiędzy dwoma pasmami ściętych gór. Na ich płaskich szczytach rozpościerają się trawiaste łąki. Niższe obszary gór jak i dolina porośnięte są rożnymi drzewami i ziołami. Przepływa tutaj potok, który łączy się z Wielką Wodą. Sielankowy krajobraz potrafi być jednak niebezpieczny jeśli będzie się nieostrożnym.

Awatar użytkownika
Furaha
Posty: 42
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 14 cze 2013
Krzepa: 30
Zręczność: 50
Percepcja: 70
Duch: 50
Autorzy obrazków: dirke/tcii
Kontakt:

Re: Plaża

#11

Post autor: Furaha » 12 cze 2019, 11:18

Zaśmiałem się lekko kiedy lwica objęła mnie łapami. Liznąłem ja po pyszczku i chrapliwie zamruczałem.
-Ciekaw byłem kiedy mnie poznasz- dodał szczerząc lekko kiełki. Nie spodziewał się, że ja spotka ale życie potrafi zaskakiwać. Zresztą jest jak jest i będzie jak będzie. Wiatr i duchy nasze drogi ze sobą złączyły po raz kolejny. Tak miało być jak widać. Cieszyłem się, że zyje i jest wszystko dobrze.

Awatar użytkownika
Sigrun
Posty: 176
Gatunek: Lew kameruński
Płeć: Samica
Data urodzenia: 24 gru 2013
Krzepa: 20
Zręczność: 60
Percepcja: 70
Autorzy obrazków: Ki-Re
Kontakt:

#12

Post autor: Sigrun » 12 cze 2019, 18:56

Odkleiła się od braciszka, by jeszcze raz się mu przyjrzeć i otrzeć łzę, która zakręciła się w jej oku. Nie spodziewała się, że los splecie jej ścieżkę z rodzeństwem. W końcu minęło tyle lat.
Uśmiechnęła się, musiała przyznać, że samiec całkiem dobrze wyrósł. Miała tyle pytań do niego. Szczególnie te co robił przez te kilka lat.

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę...
♪♫♪

Obrazek Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy|☙❦❧ Karta postaci

Awatar użytkownika
Furaha
Posty: 42
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 14 cze 2013
Krzepa: 30
Zręczność: 50
Percepcja: 70
Duch: 50
Autorzy obrazków: dirke/tcii
Kontakt:

#13

Post autor: Furaha » 13 cze 2019, 20:24

-Ciekawi mnie jak sobie poradziłeś przez te lata- Powiedziałem z uśmiechem patrząc na szarą lwicę.
-Ładne- dodał wskazując na przedmiot jaki miała Sigrun- Umiesz wspinać się na drzewa?- Lekko przekrzywił łeb w bok. Była smukła ale co prawda mięśni nie było jakoś szczególnie widać ale hej!

Awatar użytkownika
Sigrun
Posty: 176
Gatunek: Lew kameruński
Płeć: Samica
Data urodzenia: 24 gru 2013
Krzepa: 20
Zręczność: 60
Percepcja: 70
Autorzy obrazków: Ki-Re
Kontakt:

#14

Post autor: Sigrun » 16 cze 2019, 15:38

Nie zawsze było łatwo ale wciąż była cała i zdrowa. Przede wszystkim żywa.
Z kijka była dumna, podsunęła go bliżej pod lwa by zaprezentować mu różne kwiatki oraz mech. Szturchnęła pazurem w zieleninę i wyleciał z niej żuczek. Na jego pytanie zastanowiła się. Wchodziła na drzewa ale tylko te położone. Pokazała mu łapą równą linię i lekko pochyłą. Gdy uniosła ja wręcz na wprost pokiwała łbem na nie. Spojrzała na niego pytająco. Czyżby on potrafił?

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę...
♪♫♪

Obrazek Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy|☙❦❧ Karta postaci

Awatar użytkownika
Furaha
Posty: 42
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 14 cze 2013
Krzepa: 30
Zręczność: 50
Percepcja: 70
Duch: 50
Autorzy obrazków: dirke/tcii
Kontakt:

#15

Post autor: Furaha » 21 cze 2019, 21:56

-Jak zawsze wykombinowałaś sobie jakieś fajne rzeczy- Spojrzał na kij a następnie na żuczka, czy hoduje robaczki? Kto tam wie, zawsze była taka wesoła i otwarta.
-Masz coś jeszcze?- Zapytałem z ciekawości.
-Mogę ci pokazać jesteś drobna i powinnaś dać radę, najwyżej poćwiczymy- To juz mogło samo w sobie dać odpowiedź czy potrafił. Lubił to robić zapewniało to mu poczucie bezpieczeństwa kiedy siedział an drzewie.
-W końcu nie po to mam tą linie i wiesz te pazury aby nie umieć- pozwoliłem sobie na żarcik.

Awatar użytkownika
Sigrun
Posty: 176
Gatunek: Lew kameruński
Płeć: Samica
Data urodzenia: 24 gru 2013
Krzepa: 20
Zręczność: 60
Percepcja: 70
Autorzy obrazków: Ki-Re
Kontakt:

#16

Post autor: Sigrun » 22 cze 2019, 10:18

Rozpierała ją duma z pochwały, lubiła słuchać szczerych komplementów a Furaha nigdy nie kłamał. Przynajmniej nigdy nie okłamał szarej. Pokazała mu jeszcze swoją torbę z przegródkami wewnątrz i wskazała na siebie, sugerując, że jest to jej wyrób.
Na naukę lekcji wspinania uśmiechnęła się niepewnie. Wysunęła swoje pazury, były pościerane i nie tak ostre jak te u samca. Zresztą daleko jej było do jego gibkiej sylwetki. Po za tym czy starczyłoby siły na to by się wdrapać? A czy jak już wejdzie to będzie potrafiła bez szkody zejść? Podrapała się po głowie nie wiedząc co ma o tym myśleć.

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę...
♪♫♪

Obrazek Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy|☙❦❧ Karta postaci

Awatar użytkownika
Furaha
Posty: 42
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 14 cze 2013
Krzepa: 30
Zręczność: 50
Percepcja: 70
Duch: 50
Autorzy obrazków: dirke/tcii
Kontakt:

#17

Post autor: Furaha » 13 lip 2019, 19:01

-No to widzę, ze mocno się rozwinęłaś- Machnął lekko ogonem - Będziesz musiał mi pokazać jak zrobiłaś takie cudo- Uśmiechnął się do niemowy.
-Chodź, mam dosyć siedzenia na tyłku- Znaczy nie do końca siedzenia ale czas zmienić miejscówkę na coś innego i pogadać po drodze. Nie przeszkadzało mi to, że ta nie mówi w normalny sposób. Jakoś zawsze udawało nam się dogadać. Ja byłem tym rozgadanym.

Awatar użytkownika
Sigrun
Posty: 176
Gatunek: Lew kameruński
Płeć: Samica
Data urodzenia: 24 gru 2013
Krzepa: 20
Zręczność: 60
Percepcja: 70
Autorzy obrazków: Ki-Re
Kontakt:

#18

Post autor: Sigrun » 16 lip 2019, 14:26

Oczywiście, że może mu pokazać jak uszyła sobie własną sakwę ze skór. A nawet gdyby Furaha miał problemy to poprawiłaby tam gdzie by mu nie wyszło i mógłby sam się poszczycić rękodziełem. Podniosła się na sugestie zmiany miejsca. Obejrzała się jeszcze na pięknie szumiące fale, jeszcze tu kiedyś zawita a potem ruszyła za bratem dziarskim krokiem.
z/tx2

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę...
♪♫♪

Obrazek Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy|☙❦❧ Karta postaci

Awatar użytkownika
Lyarra
Straż
Straż
Posty: 148
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 sty 2018
Krzepa: 52
Zręczność: 55
Percepcja: 47
Autorzy obrazków: Ja
Kontakt:

#19

Post autor: Lyarra » 01 paź 2019, 21:18

Przyprowadziła tu swoją nową podopieczną. W zasadzie nie miała na razie za bardzo pomysłu, co z nią zrobić. Gdy znalazły się nad brzegiem morza, legła w piasku, by nieco oporządzić swoje futro i wypocząć. Cały czas obserwowała kątem oka Klindi. Ciekawe, czy ta widziała już wielką wodę...

@Klindi

Awatar użytkownika
Kilindi
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 39
Gatunek: Lew Afrykański
Płeć: Samica
Data urodzenia: 23 lut 2019
Krzepa: 40
Zręczność: 45
Percepcja: 35
Autorzy obrazków: SaraBeanBases, Disney, Ja
Kontakt:

#20

Post autor: Kilindi » 01 paź 2019, 21:28

Kilindi wlekła się niechętnie za rudofutrą lwicą. Z jednej strony, odpowiadało jej, że nie będzie musiała dłużej oglądać srebrnookiej, lecz z drugiej ciekawa była, czyim posłańcem był tajemniczy ptak... Wspominał coś o stadzie Złej Ziemi.
Czerwonooka stanęła jak wryta, uderzona nagłą myślą, akurat, gdy zatrzymały się na kamienistej plaży... oszołomiona, początkowo nawet nie zwróciła uwagi na bezkresne jezioro, rozciągające się z jednej strony.
- Czy twoje stado jest stadem Złej Ziemi?! - wysapała z bijącym sercem, wpatrując się w starszą samicę w napięciu. Czerwonooka dopiero teraz zrozumiała, że może mieć realną szansę na znalezienie ojca, poznanie go... i dowiedzenie się, czemu porzucił jej matkę, a potem zmycie mu za to uszu.

Odpowiedz

Wróć do „Dolina Wichrów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości