Newsy
Fabuła
  • Niebezpieczeństwa pustyni
  • Mimo że burza piaskowa i fatamorgany to nie jedyne zagrożenia czyhające na morzu piasku, pojawiają się na nim zbłąkani wędrowcy.
  • Ku przygodzie
  • Pod Drzewem Życia zebrali się poszukiwacze przygód, chętni by wyruszyć na wyprawę życia.
  • Zamieszanie pod Lwią Skałą
  • Na ceremonii koronacji pojawił się pierzasty wysłannik byłej księżniczki.
  • Tragedia w Wąwozie
  • Młody Lwioziemiec popełnił samobójstwo rzucając się z urwiska.
  • Burze w stadzie Berghi
  • Po sprzeczce w stadzie dwójka lwów opuściła Królestwo. Do stada dołączają jednak nowi rekruci.
  • Powrót herszta
  • Ragir po tajemniczym zaginięciu pojawił się na dawnych terenach Złej Ziemi.
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa

Spotkanie w słusznej sprawie [Bomvu, Berghi]

Awatar użytkownika
Berghi
Królowa
Królowa
Posty: 238
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 31 gru 2012
Krzepa: 40
Zręczność: 70
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: Dirke (Ragir)
Kontakt:

Re: Spotkanie w słusznej sprawie [Bomvu, Berghi]

#21

Post autor: Berghi » 19 maja 2019, 11:53

W końcu jednak dostrzegła o co Bomvu może tak naprawdę chodzić. Wydawał się być mądrym lwem myślącym o swojej osobistej przyszłości. Nie chciał zapewne pakować swojego czasu i ryzykować życiem za coś co nie gwarantowało mu nic korzystnego w zamian. Berghi nie miała jednak za bardzo pomysłu jak go do siebie zachęcić. Postanowiła więc to co zazwyczaj, skłonić się ku umysłowi, poddać się pierwszej myśli i to właśnie mu przedstawić.
- Na chwilę obecną nie wiem jaką pozycję byś zajął. Jeśli pertraktacje się powiodą, będziesz pełnił funkcję mojej świty, ale jeśli to się nie powiedzie będziesz musiał grać statystę. W najgorszym wypadku i wolałabym cię o tym uprzedzić, musiałbyś zawalczyć. - powiedziała zupełnie szczerze nie mając zamiaru go oszukiwać.
- Po mojej wygranej natomiast rolę dla stada będziesz miał możliwość wybrać samemu, jeśli tylko okażesz się być jej godzien, a podejrzewam, że z tym nie będzie większego problemu. - uśmiechnęła się i podeszła doń bliżej.

Awatar użytkownika
Bomvu
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 163
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 01 lut 2014
Krzepa: 60
Zręczność: 51
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: koseki-leonheart
Kontakt:

#22

Post autor: Bomvu » 19 maja 2019, 12:06

Niestety, niczego ciekawego i konkretnego się nie dowiedział. Kolejne puste obietnice nie pokryte żadnymi podstawami na sukces. Wziął głęboki wdech i wydech.
- To mi nie pierwszyzna. Może tego nie widać, ale kilka pojedynków już za mną. Blizny skutecznie ukryły się już pod futrem. Takie uroki życia samotnika. Masz kuszącą ofertę, ale nie jest ona poparta żadnymi poważnymi argumentami. Jeśli się zgodzę to tak jakbym skoczył z wysokiego klifu do wody w nadziei, że dno będzie wystarczająco głęboko, żebym się nie roztrzaskał o nie. - stał spokojnie i nieruchomo, gdy tak podeszła. Jedynie wodził za nią oczami.
Obrazek 🎶

Awatar użytkownika
Berghi
Królowa
Królowa
Posty: 238
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 31 gru 2012
Krzepa: 40
Zręczność: 70
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: Dirke (Ragir)
Kontakt:

#23

Post autor: Berghi » 19 maja 2019, 12:12

Szkoda, ale w sumie przeczuwała to już odkąd miała okazję usłyszeć jego pierwsze słowa na to co mu przedstawiła. Jedyną obawą lwicy był teraz fakt, że obcy może jej teraz poważnie zagrozić jeśli podzieli się informacją w szerszym gronie.
- Dobrze, skoro tak uważasz muszę to uszanować. - zaczęła - Prosiłabym jednak byś informacje jakich dostarczyłam zachował dla siebie. Nigdy nie wiadomo do czego mogłyby one dopuścić, a jak podejrzewam nie chciałbyś mieć nikogo na sumieniu. - skończyła i pożegnała się z lwem krótkim skinięciem głowy, po czym jej sylwetka rozmyła się w morzu wysokiej trawy. Rada jaką dała może chociaż dotarła do grzywiastego, tym jednak nie jej już się jest przejmować.


z/t

Odpowiedz

Wróć do „Zakończone”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości