Newsy
  • 10.07.19
  • W dniach 10-26 lipca funkcje administracyjne na forum pełnią Athastan i Tamu
  • 09.07.19
  • Na forumowym fanpage'u trwa tydzień Zazu oraz rozpoczęło się kolejne głosowanie
  • 07.07.19
  • Audycja z Sheebą już do odsłuchania na forumowym kanale YT
  • 01.07.19
  • Postacią Miesiąca została Enasalin!
Fabuła
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad https://krollewpbf.pl/viewforum.php?f=47 Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Image Map Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Image Map Sawanna LZ Lupa

Serce Gór [Enasalin]

Akcje prowadzone przez Mistrza Gry, takie jak polowania, ucieczki, wypędzanie duchów i wyprawy.

Regulamin forum
  1. Każda postać może brać udział w akcji specjalnej w odstępie co najmniej 2 tygodni od zakończenia poprzedniej.
  2. Zioła zebrane podczas akcji nie wliczają się one do Dziennika Zbiorów i mogą być użyte tylko w trakcie wątku.
  3. Wątki, w których nie pojawił się żaden post gracza w przeciągu miesiąca będą przenoszone do działu Zakończone.
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Posty: 811
Kontakt:

Serce Gór [Enasalin]

#1

Post autor: Mistrz Gry » 13 lip 2019, 17:31

Mimo iż zdecydowaną większość czasu Enasalin spędzała wśród górskich szczytów, wciąż czuła się jakby prawie w ogóle ich nie znała. Oczywiście pewne kluczowe miejsca i trasy do nich prowadzące wryły się jej głęboko w pamięć, ale góry były znacznie większe. Za każdym skalnym załomem mogła czaić się nowa ścieżka czy też grota. Każda gwałtowniejsza burza, mogła otworzyć nowe przejścia i odkryć nowe zakamarki. Słowem prawdziwy koszmar dla patrolujących wartowników, ale ostateczna przyjemność dla domorosłych odkrywców. Enasalin doskonale zdawała sobie sprawę, z tego jak wielką przewagą jest perfekcyjna znajomość terenu i dlatego co jakiś czas wybierała się na wyprawy poza utartymi ścieżkami. Dzisiejszego dnia zapuściła się naprawdę daleko podążając kamienistym duktem ciągnącym się wzdłuż jeden z grani. Wiał przeraźliwy wiatr, ale niebo było bezchmurne i pogodne. Białofutra była już nieco podirytowana gdyż nie znalazła dziś nic przydatnego, kiedy wiatr przyniósł prosto do jej uszu ewidentne odgłosy rozmowy. Lwica mogłaby się założyć, że za skalnym występem, kilkadziesiąt kroków przed nią, ktoś prowadzi rozmowę. Odcinek duktu przed nią był na nieszczęście, wyjątkowo kamienisty i zdradliwy. Bezpieczne przejście jednocześnie prawie na pewno zaalarmowało by rozmawiających, z kolei ciche podejście mogłoby się zakończyć upadkiem.
"Nie należy martwić się tym jak wolno idzie wątek, należy cieszyć się tym jak ciekawie rozwija się fabuła"
Lista NPC

Awatar użytkownika
Enasalin
Terminator
Terminator
Posty: 248
Tytuł: Postać Miesiąca
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 11 lip 2015
Zdrowie: 92
Krzepa: 62
Zręczność: 54
Percepcja: 35
Autorzy obrazków: kenlilion (lineart)/jutsup
Kontakt:

#2

Post autor: Enasalin » 13 lip 2019, 22:34

Przynajmniej nie padało, mruknęła do siebie w myślach, obserwując co jakiś czas niebo. Że też ona się musiała zajmować patrolem. W każdym razie przynajmniej nie było nudno, bo siedzieć w miejscu i raz na jakiś czas wyjść na polowanie to też nie było rozwiązanie. Zresztą, góry tworzyły przepiękną, upiorną twierdzę i grzechem byłoby zaniechanie zwiedzenia jej.
Dalej mówiła sobie, że dobrze, że nie padało. Miała też szczerą nadzieję, że nie natrafi na jakiś nieproszonych włóczęgów, ale z drugiej strony... było jakoś nudno. Cóż, potencjalna walka w tak niesprzyjającym terenie to było co nowego, ale kto się nie rozwija jest szybko zadeptywany, prawda?
Postawiła uszy do góry, zatrzymując się w półkroku. Przesłyszała się? Przymrużyła oczy, nie, ewidentnie ktoś tam jest! Założyłaby się o bycie przesadnie miłym przez bity miesiąc, że ma rację. Tylko szkoda, że mogła założyć się jedynie z własnym umysłem.
Oceniła ścieżkę przed sobą. Miała ćwiczyć pracę w ciężkich warunkach, nie? Tak sobie nie tak dawno mówiła. Łapy ją świerzbiały by po prostu najłatwiejszą drogą przejść, ale jak ostrzeże intruza, to przecież go nie dogoni na tych kamieniach.
Musiała się zakraść. Omijaj małe kamyczki, stawiaj łapy miękko, jak na polowaniu, mówiła sobie, stawiając pierwsze kroki w stronę tego "hałasu". Jak się jej zasadzka uda to chyba sama sobie medal wystawi.

Test Zręczności:
Mistrz Gry wyrzuca 3d100:
96, 24, 57
Sycophants on velvet sofas
Lavish mansions, vintage wine
I am so much more than Royal
Mortal kings are ruling castles
Welcome to my world of fun
Dynasty decapitated
You just might see a ghost tonight


Obrazek

I'm taking back the crown
I'm all dressed up and naked
I see what's mine and take it

Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Posty: 811
Kontakt:

#3

Post autor: Mistrz Gry » 17 lip 2019, 16:51

To prawda przynajmniej nie padało, chociaż akurat w tym wypadku deszcz mógłby zagłuszyć dźwięki skradającej się lwicy. Na całe szczęście cichy odgłos stąpających łap, nie wystarczał do zaalarmowania jej celów. Tylko raz poślizgnęła się, ale los zechciał ją uratować i pomyłka nie spowodowała całej huczącej lawiny. Enasalin zgrabnie ominęła wszystkie kolejne bardziej zdradliwe fragmenty ścieżki i już po chwili dotarła do załomu skalnego. Teraz z całą pewnością mogła usłyszeć głosy dwóch osobników, przemawiających z charakterystycznym dla hien akcentem.
- A może Kompania Kłów? Oni podobno nigdy nie partaczą zleconej roboty...
- Po pierwsze ćwoku zidiociały, nie sramy paciorkami żeby było nas stać na Kompanię, po drugie jesteśmy zdecydowanie za daleko by znaleźć tu jakiegoś jej przedstawiciela, a po trzecie debilu wcielony to jest najemna armia, a nie grupa chłopców na posyłki
- Ależ po co te nerwy, tak tylko proponuje. Poza tym najpierw musimy go znaleźć zanim komukolwiek zlecimy zabójstwo.
- Że też zdrajca pierdolony musiał wykraść Skiphę akurat na mojej warcie. Wiedziałem co się święci, już jak mnie wołali do kacyka, a ten jak gdyby nigdy nic "Zeszczałeś to posprzątaj". I teraz dawaj popylać tu na koniec świata, znaleźć chytrusa w górach i odzyskać skarb. A ja mam żonę i dzieci.
"Nie należy martwić się tym jak wolno idzie wątek, należy cieszyć się tym jak ciekawie rozwija się fabuła"
Lista NPC

Awatar użytkownika
Enasalin
Terminator
Terminator
Posty: 248
Tytuł: Postać Miesiąca
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 11 lip 2015
Zdrowie: 92
Krzepa: 62
Zręczność: 54
Percepcja: 35
Autorzy obrazków: kenlilion (lineart)/jutsup
Kontakt:

#4

Post autor: Enasalin » 19 lip 2019, 2:01

Jeśli wszystkie gatunki Enasalin mogła niecierpieć tak samo, tak ze wszystkich zwierząt najgorsi byli padlinożercy. Ci to zawsze cwaniaczyli, kozaczyli, trzymali się w grupach, albo patrolowali samotnie. Co by się nie działo zawsze byli na plus, choćby dlatego, że trupa własnego kompana zjeść mogą, jeśli by było trzeba. Dlatego nie można im było ufać, a oni sami sobie nawet nie ufali.
Ale informacja o skarbie była bardzo ciekawa. Tym bardziej, jeśli się zaszył w pobliżu ktoś, kto ten skarb posiada i niekoniecznie jest lubiany przez tych dwóch...
Enasalin wychyliła się w ich stronę tak, żeby nie byli zaskoczeni. Miała plan, który najpewniej wypali, bo najwyraźniej te dwa knypki nie miały nic do stracenia. Ostatecznie... no bójka zawsze lepsza od bezczynności, prawda?
- Podobno trzeba uważać na życzenia, bo przy odrobinie szczęścia mogą się spełnić.
Rzekła spokojnie, wychodząc tym hienom naprzeciw.
- Widzę, że macie problemy. Kompania z chęcią przyjmie zlecenie poboczne, zawsze to parę grosza na pewne... przyjemności.
Powiedziała im z pełną powagą w głosie. Miała nadzieję, że łykną przynętę szybciej niż to nakazywał zdrowy rozsądek. To mógłby być najbardziej obiecujący patrol w jej krótkim życiu.
Sycophants on velvet sofas
Lavish mansions, vintage wine
I am so much more than Royal
Mortal kings are ruling castles
Welcome to my world of fun
Dynasty decapitated
You just might see a ghost tonight


Obrazek

I'm taking back the crown
I'm all dressed up and naked
I see what's mine and take it

Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Posty: 811
Kontakt:

#5

Post autor: Mistrz Gry » 22 lip 2019, 10:53

W rzeczy samej, kiedy lwica wychyliła się zza załomu skalnego, jej oczom ukazały się dwie nad wyraz wyrośnięte hieny. Ich ciemnobrunatne futro pokryte było kurzem i błotem, a pyski ozdabiała liczna kolekcja blizn. Podejrzana dwójka w okamgnieniu odwróciła się stronę Enasalin, a jeden z nieznajomych wyszczerzył kły i warknął.
- Mędrcu uchowaj! Prawie zawału dostałem. Że niby ty jesteś z Kompanii Kłów? - zapytał drugi tonem wyrażającym wątpliwość - Nie wiedziałem że zapuszczacie się na tak odległe tereny, jaką mamy pewność że nie kłamiesz?
- Daj spokój, a kogo to kurwa odchodzi skąd jest, ważne że chce odwalić za nas naszą robotę. Moim zdaniem świetnie się składa. Ale mam ważniejsze pytanie - ile? - padlinożercy wlepili wyczekujący wzrok w białofutrą. Enasalin widziała, że nie do końca uwierzyli w jej deklarację, ale byli już zbyt zdesperowani by odrzucać jakąkolwiek szansę na ukończenie roboty wcześniej i powrót do domu.
"Nie należy martwić się tym jak wolno idzie wątek, należy cieszyć się tym jak ciekawie rozwija się fabuła"
Lista NPC

Odpowiedz

Wróć do „Akcje specjalne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość