Newsy
  • 13.08.19
  • Trwa wakacyjny konkurs fotograficzny
  • 13.08.19
  • Zakończył się wakacyjny event!. Prosimy o wstawienie na powrót zwyczajnych avków.
  • 12.08.19
  • Na forumowym fanpage'u rozpoczął się tydzień Maer'vu
  • 08.08.19
  • Audycja z Narie już do odsłuchania na naszym kanale na YT
  • 04.08.19
  • Postacią Miesiąca została Ventruma
Fabuła
  • Mroczne Bractwo
  • Po przejęciu władzy w Legionie, Enasalin wprowadza wielkie zmiany w stadzie.
  • Królestwo Końca Burzy
  • Berghi wraz z wiernymi sobie poddanymi rozpoczynają przejmowanie terenów pod nowe stado.
  • Pustynne stado
  • Do grupy pod przewodnictwem Setha dołączyły kolejne lwy.
  • Krwawy przewrót
  • Po pokonaniu Maer'vu nowym Faraonem Legionu została Enasalin. Życie byłego przywódcy wisi na włosku.
  • Wybory na LZ
  • W wyniku głosowania jedynym kanclerzem Lwiej Ziemi został Tib.
  • Mali zakładnicy
  • Trójka młodych, w tym dwoje Lwioziemców znalazło się na terenie Szkarłatnych i wpadły w łapy Lyanny.
  • Emigracja hien
  • Mieszkające dotąd nad Wodopojem hieny opuściły teren Lwiej Ziemi, by znaleźć bezpieczniejszą siedzibę
Stada

Lwia Ziemia przywódca: Tib

x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa

Wesoła Jaskinia

Tajemnicza kotlina ukryta wśród gór, pełna szklistych, niemalże idealnie czarnych skał. Poza niezbyt licznymi, kulącymi się gdzieś przy skraju uroczyska porostami, miejsce to jest całkowicie pozbawione wegetacji, zaś większość zwierząt po prostu nie zapuszcza się w te okolice. Jednak bynajmniej nie jest to miejsce opuszczone - tam gdzie nie zaglądają żywi, pojawiają się tajemnicze siły, których nawet najmądrzejsi szamani nie są w stanie pojąć i określić.

Awatar użytkownika
Ureyza
Posty: 24
Gatunek: Lampart plamiasty
Płeć: Samica
Data urodzenia: 16 gru 2017
Krzepa: 60
Zręczność: 40
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: TotallyNotaWolf, Chotara
Kontakt:

Wesoła Jaskinia

#1

Post autor: Ureyza » 11 sie 2019, 23:59

Obrazek
Nazwa trochę osobliwa, podobnie jak lokatorka owej pieczary.
To dość duża jaskinia, zdolna pomieścić około pięciu zwierząt wielkości lamparta albo lwa. Podłoże jest kamieniste i twarde, lecz da się na nim spać. Otwór wejściowy jest mniejszy, niż można by się spodziewać, tak, że z zewnątrz grota sprawia wrażenie mniejszej niż w rzeczywistości.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ureyza
Posty: 24
Gatunek: Lampart plamiasty
Płeć: Samica
Data urodzenia: 16 gru 2017
Krzepa: 60
Zręczność: 40
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: TotallyNotaWolf, Chotara
Kontakt:

#2

Post autor: Ureyza » 12 sie 2019, 0:22

Po dramatycznej i obfitującej w nagłe zwroty akcji ucieczce przed hordą kichających lwów, Ureyza skierowała się na zachód, ponieważ od zawsze lubiła patrzeć na zachodzące słońce.
Szła przed siebie, aż rozbolały ją łapy; znajdowała się teraz w jakichś nieznanych jej górach (jak się zastanowić, lamparcica nie znała większości gór, ale to szczegół). Było tu tak ponuro, że Ureyzie od razu przeszły ciarki po grzbiecie.
Ale było też cicho i pusto. Żadnych strasznych lwów, nic, co by mogło chcieć ją skrzywdzić. A w takim razie, mogła się tu trochę rozejrzeć, prawda?
Mimo obolałych łap, lamparcica ruszyła naprzód, rozglądając się ciekawsko dookoła. Wciąż się trochę bała, ale póki nie widziała w pobliżu nikogo, nie zamierzała uciekać.
Zatrzymała się, gdy jej oczy natrafiły na coś, co wyglądało na wejście do małej jaskini. Było tam ciemno i strasznie; Ureyza aż się wzdrygnęła.
Ale skoro była tu sama, mogła chyba tam bezpiecznie zajrzeć.
Ostrożnie podkradła się do otworu, po czym wetknęła weń głowę.
Jaskinia okazała się znacznie większa, niż fioletowooka się spodziewała. Była ciemna i nieprzyjazna, ale mimo wszystko Ureyza weszła do środka. Czuła zimną skałę pod łapami, jej kroki, choć ciche, odbijały się dookoła echem. Panował tu chłód. Ureyza chciała stąd natychmiast wyjść.
Ale gdy już odwróciła się wyjściu, coś przyszło jej do głowy. A gdybym tak urządziła tu sobie kryjówkę, pomyślała. Nikogo nie ma w okolicy, więc byłabym bezpieczna. A ta jaskinia pewnie wcale nie chce być taka straszna, po prostu nikt jej nie lubi, bo wszyscy się jej boją.
- Wiesz co? - rzuciła w przestrzeń. - Zamieszkam tu, dobrze? Domyślam się, że czujesz się samotna, więc dotrzymam ci towarzystwa. Będę cię nazywać Wesołą Jaskinią, dobra? - Uśmiechnęła się niepewnie, po czym usiadła. Zmęczenie dawało jej się we znaki i Ureyza uznała, że dobrze byłoby się zdrzemnąć. Wstała i wolno udała się w najdalszy kąt jaskini, gdzie się położyła, kładąc pysk na przednich łapach.
- Dobranoc - szepnęła.
Zamknęła oczy i odpłynęła do krainy snów.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Posty: 900
Kontakt:

#3

Post autor: Mistrz Gry » 19 sie 2019, 13:02

- DOBRA... dobra... dobra.. - odpowiedziało echo, wędrujące pośród nagich skalnych ścian. Od dawien dawna nie stało się tutaj nic, co choćby w przybliżeniu można by nazwać wesołym. Kilka par świecących oczek pod sufitem otworzyło się po przebudzeniu z długiego snu i obserwowało bez ruchu lamparta, który znalazł się w tej tak dawno nie odwiedzanej jaskini.
- branoc... - odpowiedziało szeptem echo. A może był to głos samej jaskini?
"Nie należy martwić się tym jak wolno idzie wątek, należy cieszyć się tym jak ciekawie rozwija się fabuła"
Lista NPC

Awatar użytkownika
Ureyza
Posty: 24
Gatunek: Lampart plamiasty
Płeć: Samica
Data urodzenia: 16 gru 2017
Krzepa: 60
Zręczność: 40
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: TotallyNotaWolf, Chotara
Kontakt:

#4

Post autor: Ureyza » 20 sie 2019, 1:39

Nie wiedziała, ile czasu minęła, odkąd zasnęła. Kiedy się przebudziła, do środka przez otwór wejściowy wpadało kilka samotnych promieni słońca. Lamparcica ziewnęła szeroko i powoli wstała. Przeciągnęła się leniwie, po czym usiadła.
Rozejrzała się dookoła, uśmiechając się szeroko.
- Dzień dobry, Wesoła Jaskinio! - powiedziała przyjaznym tonem, uderzając lekko końcówką ogona o ziemię. - Piękny mamy dziś dzień, prawda? No, przynajmniej tak myślę, bo stąd nie widzę, jak jest na zewnątrz. - Zamilkła na moment, spoglądając ku wyjściu. Czuła znajome ssanie w żołądku i wiedziała, że wypadało by poszukać czegoś do jedzenia. Tylko co pomyśli Wesoła Jaskinia?
- Jestem trochę głodna, więc pójdę rozejrzeć się za czymś, co da się zjeść - oświadczyła, wstając. - Nie martw się, wrócę szybko, nie zostawię cię przecież. - Ureyza podniosła się spokojnie i ruszyła do wyjścia powolnym krokiem.
Zatrzymała się jednak przed opuszczeniem jaskini i obejrzała się za siebie. Nie spodziewała się, że jej nowy dom odpowie - nauczyła się już, że jaskinie z reguły nie mówią - jednak chciała jeszcze raz rzucić okiem na swoją kryjówkę.
Obrazek

Odpowiedz

Wróć do „Czarne Uroczysko”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości