Newsy
  • 09.12.19
  • Nastąpiła aktualizacja sklepu. Uległy zmianie miejsca występowania soli.
  • 08.12.19
  • Spotkanie forumowe odbędzie się 14.12. Szczegóły w dziale prywata
  • 07.12.19
  • Kolejna audycja forumowego radia odbędzie się 15.12, a jej gościem będzie Enasalin
  • 06.12.19
  • Zapraszamy do udziału w loterii mikołajkowej!
  • 01.12.19
  • Postacią Miesiaca został Uharibifu
Fabuła
  • Walka w Głębokich Jamach
  • Ragir wraz z córką zaatakował lwioziemską księżniczkę, którą się opiekował.
  • Złodzieje u hien
  • Po szaleńczym ataku lwa, hienki znalazły się na celowniku miejscowych złodziei, którzy uprzykrzają im stadne życie.
  • Klan Płomiennych Serc
  • Hieny założyły własne stado, przejmując na własność Równinę i Martwą Rzekę.
  • Samotna wyprawa
  • Królowa Końca Burzy wybrała się na wędrówkę w nawiedzone zakątki gór.
  • Bitwa w LZ
  • Na Złotych Łąkach trwa walka Lwioziemców z heroldami Wodza.
  • Magiczny intruz
  • W Mrocznym Bractwie pojawił się potężny szaman, z którym Enasalin negocjuje współpracę.
  • Na terenie wroga
  • Szkarłatna ranna w walce z członkiem swojego stada znalazła schronienie na Lwiej Ziemi
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa

Patrol graniczny [Datura, Deme]

Awatar użytkownika
Datura
Gwardzista
Gwardzista
Posty: 1006
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 19 paź 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 41
Zręczność: 47
Percepcja: 65
Autorzy obrazków: avek - Dirke, podpis - Askari i ja
Kontakt:

Patrol graniczny [Datura, Deme]

#1

Post autor: Datura » 14 sie 2019, 15:50

No i gdzie do jasnej dżumy podziewał się kanclerz kiedy był potrzebny? Dotarła aż do granicy sawanny a po nim ani widu ani słychu. Zaczęła nawet podejrzewać, czy się przed nią nie ukrywa, co mogłoby być nawet prawdopodobne biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia. No cóż, trudno jego strata. I tak niechybnie go dopadnie, a wtedy drogi kanclerz przekona się jak kończy się zadzieranie ze stadną szamanką.
Przysiadła na chwilę, wpatrując się w dal, lecz jak mogła przypuszczać, nie zauważyła tam nic godnego uwagi. Wstała więc i z łbem przy ziemi zaczęła przyglądać się okolicznym roślinom w poszukiwaniu potencjalnie trujących, tnących lub kłujących roślin. Przecież musiała się odpowiednio przygotować na spotkanie ze stadną szychą.

@Deme
Panna Marulka STOS!!Postrach LZ
ObrazekgłosKP
Obrazek

Awatar użytkownika
Deme
Posty: 15
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 11 sie 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 55
Zręczność: 65
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Nadia van der Donk, ja
Kontakt:

#2

Post autor: Deme » 14 sie 2019, 16:09

Sawannę przemierzała wysoka i smukła lwica. Aż zbyt smukła, gdzie tylko próbowała zapolować tam wkraczały inne lwy bo 'to ich terytorium'. Ostatnio jadła dwa dni wcześniej, przez przypadek spłoszyła młodego geparda, który zaskoczony dobiegł zostawiając niedojedzone źrebię zebry. Dorosła lwica potrzebuje więcej mięsa. Gdy zmęczona snuła się po sawannie wypatrywała zwierzyny, ale nic nie znalazła. Teraz widziała kilka antylop palących się na słońcu ale przypomniała sobie odciski łap i podrapane akacje, które minęła. Coś jej mówiło że tereny na których się znajdowała należały do stada albo po prostu kilku lwów. Jak zawsze kierowała się zasadą 'Jak zrobię coś źle to przyjdą i mi o tym powiedzą' ale postanowiła zachować szczególną czujność. I kiedy miała zacząć skradać się do antylop usłyszała szelest i po obróceniu się w stronę źródła dźwięku zobaczyła piaskową lwicę. Nie było sensu uciekać i jedyne co mogła zrobić to udawać że nie polowała. Wyprostowała się i poszła w stronę z której przyszła. Mimo że wyglądała na pewną siebie tak naprawdę bardzo się denerwowała. Sama lwica nie wydawała się dużym zagrożeniem, ale co jeśli nie była sama?

Awatar użytkownika
Datura
Gwardzista
Gwardzista
Posty: 1006
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 19 paź 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 41
Zręczność: 47
Percepcja: 65
Autorzy obrazków: avek - Dirke, podpis - Askari i ja
Kontakt:

#3

Post autor: Datura » 14 sie 2019, 16:53

Ech, nic ciekawego. Tylko trawa, nudne liście i niegroźne kwiatki. Z nudów zerwała jeden i umocowała go sobie za uchem, lecz nawet taka ozdoba nie mogła odwrócić uwagi od kwaśnej miny nie opuszczającej twarzy Datury.
Przyjrzała się uważnie na sylwetkę w oddali, która zobaczywszy ją natychmiast zawróciła. Zdecydowanie podejrzane zachowanie. Od razu przyszło jej na myśl, że lwica musiała coś knuć skoro ucieka na jej widok. Uważała, że posiada monopol na knucie i spiski na Lwiej Ziemi, więc musiała natychmiast sprawdzić kim jest i czego tu szuka nieznajoma.
- Hej! Zaczekaj chwilę! - zawołała, biegnąc za lwicą. Jej postawa wyrażała raczej zaciekawienie niż wrogość, więc obca nie powinna się obawiać.
Panna Marulka STOS!!Postrach LZ
ObrazekgłosKP
Obrazek

Awatar użytkownika
Deme
Posty: 15
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 11 sie 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 55
Zręczność: 65
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Nadia van der Donk, ja
Kontakt:

#4

Post autor: Deme » 14 sie 2019, 17:16

Deme z każdym krokiem szła coraz szybciej ale jak się szybko okazało została zauważona przez obcą lwicę. Nie zwalniała do tąd, aż ta jej nie zawołała. Ucieczka byłaby bez sensu, w końcu Deme nic złego nie zrobiła. Jeżeli zrobiła to wkrótce się o tym dowie. Zatrzymała się i gdy piaskowa była już blisko odwróciła się. Zmierzyła nieznajomą chłodnym wzrokiem. Nie była mała ale nie wyglądała też na silną. Uwagę Dem przykuły jej ciemne fiołkowe oczy. Takich jeszcze nie widziała ale nie dała się rozproszyć. Spojrzała lwicy w oczy, prostując się przy tym. Jeżeli obcej przyszłoby do głowy atakować, niech przynajmniej wie że ma do czynienia z nieco większym przeciwnikiem.
- Tak?- zwróciła się niby uprzejmie ale jej ton zdradzał irytację i niezadowolenie.

Awatar użytkownika
Datura
Gwardzista
Gwardzista
Posty: 1006
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 19 paź 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 41
Zręczność: 47
Percepcja: 65
Autorzy obrazków: avek - Dirke, podpis - Askari i ja
Kontakt:

#5

Post autor: Datura » 14 sie 2019, 17:25

Dogoniwszy lwicę stanęła naprzeciw niej i przyjrzała się jej badawczo. Na pierwszy rzut oka nie sposób było poznać skąd pochodziła nieznajoma.
- Nie sądzisz, że wypada się przywitać spotykając kogoś własnego gatunku? - uśmiechnęła się do nieznajomej, lecz ani na chwilę nie przestawała świdrować jej wzrokiem i próbowała zgadnąć, co tamta przed chwilą knuła.
- Nazywam się Datura. Można powiedzieć, że tu mieszkam. - stwierdziła, na razie nie wspominając o stadzie. Miała cichą nadzieję, że być może lwica jest jakimś szpiegiem lub zamachowcem, bo tacy nie pojawiali się zbyt często na terenie Lwiej Ziemi. A jeśli lwica miałaby jakiś niecny plan, dajmy na to morderstwa, może mogłyby się dogadać, żeby umilić sobie to nieciekawe popołudnie.
Panna Marulka STOS!!Postrach LZ
ObrazekgłosKP
Obrazek

Awatar użytkownika
Deme
Posty: 15
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 11 sie 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 55
Zręczność: 65
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Nadia van der Donk, ja
Kontakt:

#6

Post autor: Deme » 14 sie 2019, 17:44

Na uwagę nieznajomej Deme przewróciła oczami. Zaczęła nieco nerwowo kołysać ogonem.
-Witaj nieznajoma lwico- Niebieskooka najchętniej odwróciłaby się i pobiegła tam skąd przyszła. Jednak jasna lwica już pewnie miała wątpliwości co do Dem, ucieczka z pewnością nie byłaby rozwiązaniem. Więc chcąc nie chcąc 'intruzka' stała w miejscu i słuchała. Uznała że przedstawienie się powinno chociaż trochę złagodzić napięcie między nią a Daturą.
- Jestem Dementa i nie jestem stąd. Skoro tu mieszkasz to pewnie nie chcesz abym tu była, wybacz przeoczyłam oznaczenia granicy. To mogło zabrzmieć dla Datury dziwnie. Granice nawet jeżeli oznaczenia nie są odnawialne od kilku dni są dosyć łatwe do wyczucia. Ale Deme nie bardzo przejmował się tym co pomyśli o jej wytłumaczeniu jasna lwica.
-Skoro tu mieszkasz to pewnie nie chcesz żebym tu była, prawda?

Awatar użytkownika
Datura
Gwardzista
Gwardzista
Posty: 1006
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 19 paź 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 41
Zręczność: 47
Percepcja: 65
Autorzy obrazków: avek - Dirke, podpis - Askari i ja
Kontakt:

#7

Post autor: Datura » 14 sie 2019, 19:03

Nerwowość lwicy nie uszła uwadze Datury i spowodowała, że jeszcze czujniej wlepiała wzrok w nieznajomą.
- Właściwie, to granica jest gdzieś tam. - wskazała za siebie - Więc jesteśmy na terenie niczyim. A zresztą, przyda się czasami zmiana towarzystwa. - usiadła swobodnie przed Dementą licząc, że ta nie będzie próbowała zwiać bez pogawędki.
- Skoro nie jesteś stąd, to co cię tutaj sprowadza. A może to za czyjąś przyczyną się tutaj znalazłaś? - spojrzała znacząco na Demę, jakby próbując odczytać w jej myślach z kim współpracuje czy też na czyje zlecenie szpieguje tą okolicę.
Panna Marulka STOS!!Postrach LZ
ObrazekgłosKP
Obrazek

Awatar użytkownika
Deme
Posty: 15
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 11 sie 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 55
Zręczność: 65
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Nadia van der Donk, ja
Kontakt:

#8

Post autor: Deme » 14 sie 2019, 19:15

Dam nieco zmieszała się gdy Datura wskazała jej granicę. Mimo że była głodna, możliwość odpoczęcia nawet w towarzystwie obcej lwicy wydawała się rozsądna. Nieco rozluźniła się u również usiadła. I wtedy Datura zadała pytanie o jej pochodzenie. Nie chciała zdradzać zbyt wiele.
Pochodzę ze stada, bardzo dalekiego. Teraz... szukam sobie jakiegoś miejsca do zamieszkania. A ty? Żyjesz w stadzie, prawda?- Deme dawno z nikim nie rozmawiała. Nie przydałaby się do tego ale brakowało jej kontaktu z innymi lwami.

Awatar użytkownika
Datura
Gwardzista
Gwardzista
Posty: 1006
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 19 paź 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 41
Zręczność: 47
Percepcja: 65
Autorzy obrazków: avek - Dirke, podpis - Askari i ja
Kontakt:

#9

Post autor: Datura » 14 sie 2019, 19:25

Odpowiedź Dementy nie zdradzała zbyt wiele szczegółów. Właściwie to nie zdradzała nic o tym, kim właściwie jest i czy może stanowić jakieś niebezpieczeństwo.
- Tak, należę do Lwiej Ziemi. Mieszkamy sobie tam i wielbimy naszą "wielką" królową, a w wolnych chwilach ratujemy sieroty i damy w opałach. Jeszcze jakieś pytania? - spytała, nie skrywając złośliwości dla lwioziemców.
- Ale lepiej pomówmy o tobie, bo wydajesz mi się niezwykle zajmującą osobą. Bardzo dalekie stado mówisz? Co więc skłoniło cię, żeby przejść taki kawał drogi? Pewnie po drodze znalazłabyś mnóstwo równie przyjemnych zakątków do zamieszkania. - owszem była wścibska i nie zamierzała się wcale z tym kryć. Zawsze może uznać to za element patrolu.
Panna Marulka STOS!!Postrach LZ
ObrazekgłosKP
Obrazek

Awatar użytkownika
Deme
Posty: 15
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 11 sie 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 55
Zręczność: 65
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Nadia van der Donk, ja
Kontakt:

#10

Post autor: Deme » 14 sie 2019, 19:39

Czy Datura nie lubiła swojego stada? Czy próbowała "oszukać" Deme? Z początku wydawała się być miłą A teraz wyglądała na podejrzliwą i wścibską. Nie to żeby sama Dementa była lepsza.
Obawiam się że nie chcesz wiedzieć. Jeżeli jednak nalegasz to powiem tylko tyle. Miałam wysoką pozycję w stadzie ale podczas polowania straciłam węch. W ich oczach jedene na co mogłam się przydać to rodzenie lwiątek i "pomoc" w polowaniach. A to NIE jest to czego chciałam. Potem oskarżyli mnie o morderstwo brata. Czy to wystarczająco dużo abyś przestała myśleć że jestem... szpiegiem? Poddenerwowana Dem wstała a resztę wypowiedzi wymówiła przez kły. Szybko jednak się ogarnęła i uspokoiła. Jeżeli chciała tu zamieszkać, a chciała to musiała zadbać o chociażby neutralne stosunki z tą całą 'Lwią Ziemią'

Odpowiedz

Wróć do „Zakończone”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości