Newsy
Fabuła
  • Intruzi w Bractwie
  • Enasalin zaatakowała lamparcicę, która zjawiła się na jej terenie.
  • Próba ucieczki
  • Oślepiony i pozbawiony władzy Maer'vu próbuje wyswobodzić się z niewoli.
  • Kłótnia Lwioziemców
  • Pojawienie się nieznanego kruka na Lwiej Ziemi wywołało podziały między członkami stada.
  • Niebezpieczeństwa pustyni
  • Mimo że burza piaskowa i fatamorgany to nie jedyne zagrożenia czyhające na morzu piasku, pojawiają się na nim zbłąkani wędrowcy.
  • Tragedia w Wąwozie
  • Młody Lwioziemiec popełnił samobójstwo rzucając się z urwiska.
x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa

Okolice Szmaragdowego Jeziora [Berghi, Tadji]

Awatar użytkownika
Tadji
Rycerz
Rycerz
Posty: 51
Gatunek: Lew
Data urodzenia: 22 paź 2016
Krzepa: 70
Zręczność: 50
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Dirke
Kontakt:

Okolice Szmaragdowego Jeziora [Berghi, Tadji]

#1

Post autor: Tadji » 07 wrz 2019, 18:33

Tadji po odpoczynku skierował się w głąb innych terenów, żeby odnaleźć bliskich głównie swojego rodzonego brata. Jednakże zdawał sobie sprawę, że zaginięcie potomstwa z królewskiego rodu, z którego wywodził się Tadji byłoby zbyt problematyczne bo wyjście ze stada jest karane śmiercią lub stałym okaleczeniem, które ma przypominać co zrobił w przeszłości. Brązowy nie miał zamiaru zdradzać swego stada, bo zawsze był wierny im ideałom. Po dłuższej wędrówce zauważył Szmaragdowe Jezioro, które przykuło uwadze złoziemcowi. Miał zamiar na tym terenie znalezc cień gdzie będzie mógł położyć się i przysnąć przed dalszą wędrówką.

Awatar użytkownika
Berghi
Królowa
Królowa
Posty: 249
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 31 gru 2012
Krzepa: 40
Zręczność: 70
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: Dirke (Ragir)
Kontakt:

#2

Post autor: Berghi » 07 wrz 2019, 18:40

Berghi nie zdążyła jeszcze opuścić okolić Szmaragdowego Jeziora, które nadal bez większych zmian pochłaniało jej zainteresowanie i uwagę. Interesował ją ląd na jego środku w postaci wysepek, ale nie miała póki co odwagi udać się na żadną z nich. Nie czuła się na siłach, by tego dokonać. Wzięła więc kilka łyków wody i postanowiła zrobić lekki królewski obchód ziem w pobliżu. Niemal natychmiast dostrzegła intruza, stanęła więc w miejscu w którym stała z iście królewską pozą i wlepiła spojrzenie w zielonookiego przybysza z bujną grzywą.
- Kim jesteś? Naruszyłeś stadne granice. - poinformowała go z czystej uprzejmości, stała jednak nadal w swoim miejscu zachowując bezpieczną odległość od okazałego samca.

Awatar użytkownika
Tadji
Rycerz
Rycerz
Posty: 51
Gatunek: Lew
Data urodzenia: 22 paź 2016
Krzepa: 70
Zręczność: 50
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Dirke
Kontakt:

#3

Post autor: Tadji » 07 wrz 2019, 18:47

Tadji nie zdążył się położyć, ponieważ został przyłapany przez kremową lwicę o zielonych oczach co z wyglądu jest przepiękną istotą.
- Jestem Tadji, pierworodny syn Nuka i Dotty, wnuk Ziry — rzekł krótko przedstawiając swoje miano przybyłej.
- Przepraszam nie wiedziałem, że te tereny należą do stada — odpowiedział wyprostowany spoglądając na rozmówczynię.

Awatar użytkownika
Berghi
Królowa
Królowa
Posty: 249
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 31 gru 2012
Krzepa: 40
Zręczność: 70
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: Dirke (Ragir)
Kontakt:

#4

Post autor: Berghi » 07 wrz 2019, 18:53

Zatrzymał się i nie przystąpił do ataku, to już było coś dla tak delikatnej lwicy jaką była królowa Końca Burzy. Nie była personą stworzoną do walki, nie miała tyle siły by kogoś odeprzeć, lecz nie przeszkodziło jej to jak widać w osiągnięciu wysokiej pozycji społecznej. Gdy obcy się jej przedstawił przekrzywiła łeb w bok chcąc przypomnieć sobie, czy któreś z imion kojarzy i właściwie to żadnego z nich nie miała okazji usłyszeć wcześniej.
- Miło mi. - skinęła - Berghi. - przedstawiła się po raz pierwszy od dawna unikając swoich tytułów, ale miało to swój cel, a było nim bezpieczeństwo. Nie wiadomo jak ktoś zareagowałby na napotkanie królowej bez strażników.
- Nic się nie stało, nie atakujemy każdego podróżnego, jeśli chcesz mogę zaprowadzić cię do wody byś ugasił pragnienie. - zaoferowała.

Awatar użytkownika
Tadji
Rycerz
Rycerz
Posty: 51
Gatunek: Lew
Data urodzenia: 22 paź 2016
Krzepa: 70
Zręczność: 50
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Dirke
Kontakt:

#5

Post autor: Tadji » 07 wrz 2019, 19:10

Tadji był zaskoczony gościnnością lwicy, nie miał zamiaru atakować, bo jak można skrzywdzić ładną lwicę to za pewne taki byłby zbrodniarzem.
- Miło mi również - rzekł krótko słysząc imię lwicy. Miał wrażenie, że skądś to imię usłyszał, ale to pewnie przez jakieś plotki na Lwiej Ziemi. Nie przykuwał wtedy swojej uwagi ze względu na swoje bezpieczeństwo, które było mu najważniejsze.
- Ogółem to dziękuję, wcześniej na terenach niczyich ugasiłem, ale pewnie później skorzystam z twojej gościności - rzekł krótko.
- Mogę dodać, że szukam nowego domu i jak stada, do którego bym mógł przynależeć. Byłem kiedyś złoziemcem na terenach byłej Złej Ziemi - odpowiedział krótko kończąc słowa - za czasów jeszcze jak żyła Nyeusi, była zapatrzoną starszą lwicą w ideały Skazy co ja słyszałem od innych lwic które o tym mówiły więc podsłuchałem co nie co informacji - rzekł dając do zrozumienia, że był wierny bardziej swojej ciotce Nyeusi niż innym, jednakże brata nie chciał zdradzać, bo kochał swoją rodzinę.

Awatar użytkownika
Berghi
Królowa
Królowa
Posty: 249
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 31 gru 2012
Krzepa: 40
Zręczność: 70
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: Dirke (Ragir)
Kontakt:

#6

Post autor: Berghi » 07 wrz 2019, 20:00

Odmówił złożonej przez kocicę oferty, a ta natomiast zaczęła błądzić po jego muskularnym ciele wyłapując każdą umięśnioną bardziej część jego ciała. Gdyby tylko wiedziała i miała pewność, że jest niezwyciężonym wojem zapewne wpadłby jej w oko. Nie dorównywał jednak nadal jej zmarłemu partnerowi... oderwała się od tych myśli.
Tadji szukał schronienia i cienia stada za plecami. Potrzebował przynależności do kogokolwiek, a złotej lwicy ten fakt nie zamierzał umknąć. Słuchała jednak dalej nie przerywając mu na chwilę obecną. Zła Ziemia? Złoziemiec? Nyeusi? Berghi o niczym takim jak inne stado poza Lwią Ziemią nie miała pojęcia, ale ciekawe wydało się to, że owe stado, z którego pochodził Tadji kierowane było przez starszą lwicę, która kierowała się ideałami... no właśnie... jej ojca! Królowa nie wiedziała o co powinna zapytać najpierw i czy aby na pewno zdradzać, że jest córką Skazy.
- Pierwszy raz słyszę o Złej Ziemi? Opowiesz mi o niej coś więcej? Kim był dla stada Skaza, kim był dla tej Nyeusi. - zdecydowała się odezwać.

Awatar użytkownika
Tadji
Rycerz
Rycerz
Posty: 51
Gatunek: Lew
Data urodzenia: 22 paź 2016
Krzepa: 70
Zręczność: 50
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Dirke
Kontakt:

#7

Post autor: Tadji » 07 wrz 2019, 20:57

Po usłyszeniu pytania Berghi był trochę zaskoczony że nie słyszała o Złej Ziemi.
- Mogę jak najbardziej, bo nie mam nic do ukrycia - rzekł ze spokojem do Berghi.
- Skaza tak naprawdę był założycielem stada Złej Ziemi, kiedy jeszcze żył Mufasa co mi opowiadano jak byłem młodszy który nauczał lwice wraz z Zirą i Nyeusi. Nyeusi była wpatrzoną lwicą w ideały Skazy, która pielęgnowała jego ideały po śmierci. Co ja wiem to nie była żadną partnerką Skazy tylko jedna z popleczników. Część lwów nie potrafiła pogodzić się z tym że Zła Ziemia i Lwia Ziemia ponownie złączono w jedność dlatego dana część wojowników odeszła z ich terenów chcąc kontynuować dzieło Ziry i jak Skazy - rzekł ze spokojem potem nie wiedział co powiedzieć dalej czy ucieczka z Złej Ziemi byłaby dobrym pomysłem chcąc powiedzieć jej ze względu na bezpieczeństwo brązowego samca.
- Za czasów ciotki Nyeusi, którą tak traktowałem to została zamordowana przez mojego młodszego brata Ragira podczas pierwszego przewrotu, a ja odszedłem ze względu na to że byłem wierny ideałom Skazy wiedząc o tym, gdyż jestem potomkiem od strony Ziry - wypowiedział krótko o tym, co wie.

Awatar użytkownika
Berghi
Królowa
Królowa
Posty: 249
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 31 gru 2012
Krzepa: 40
Zręczność: 70
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: Dirke (Ragir)
Kontakt:

#8

Post autor: Berghi » 07 wrz 2019, 21:45

Słuchała czujnie wyłapując najważniejsze słowa i zwroty, lecz nie było to rzeczą łatwą, gdyż Tadji wysławiał się w sposób życzący sobie wiele do poprawy. Mieszał wszystko dość skomplikowanie, po prostu chyba nie był w stanie przelać całej wiedzy jakiej nabył i nie nadążał za swoim mózgiem, który chciał powiedzieć jak najwięcej i jak najszybciej.
Ceniła sobie jego szczerość już na tym etapie znajomości. Zaskakiwały ją jednak ukryte fakty na temat jej ojca i jego stada na Lwiej Ziemi, biedni lwioziemcy nie wiedzieli o wszystkim... albo wiedzieli i udawali, że nie mają o niczym pojęcia. W każdym razie Berghi była teraz pewna, że cały ten ród miał wiele za uszami. Całe szczęście Skaza najwyraźniej nie spłodził w tej grupie lwic żadnego potomka i jej pozycja nadal była niezagrożona, ale co ważniejsze... mogła tez zabiegać o władzę na Złej Ziemi.
- Rozumiem... Zła Ziemia nadal istnieje, tak? - zapytała, by się upewnić - Jakie cele jej przewodzą, czym kierują się od lat jego członkowie i co chcą osiągnąć? - zapytała.
Przecież Skaza objął tron na Lwiej Ziemi z pomocą hien, nie rozumiała zatem po co było mu jeszcze stado na boku, które kierowało się jego ideami. Było to wszystko bardzo dziwne i zawiłe nawet jak dla tak mądrej lwicy jaką była królowa.

Awatar użytkownika
Tadji
Rycerz
Rycerz
Posty: 51
Gatunek: Lew
Data urodzenia: 22 paź 2016
Krzepa: 70
Zręczność: 50
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Dirke
Kontakt:

#9

Post autor: Tadji » 07 wrz 2019, 21:59

- Jeśli chodzi o Złą Ziemię to niestety nie wiem ze względu na to, że dawno nie byłem na terenach po moim odejściu stamtąd - rzekł do niej. Ze spokojem stał opowiadając jedynie to co wiedział bo dalsze informacje musiałby zdobyć na swój sposób.
- Cel był jeden odebrać władzę nad Lwią Ziemią, żeby pozbyć się ostatniego potomka z rodziny królewskiej córki Kiary i Kovu. Stado kieruje się lojalnością, siła i wytrwałością oraz pomagali wzajemnie niczym rodzina takie były ich wartości, a teraz nie wiem czy mój brat czegoś nie zmodernizował w stadzie - odpowiedział jej dając informacje o tym. W tym momencie można grubą krechą wykreślić brązowego gdyż stał się zdrajcą tamtego stada do którego nigdy nie wróci bo nie ma po co tak naprawdę.
- Co ja wiem to nowym Hersztem na Złej Ziemi jest Ragir, mój młodszy brat - rzekł ze spokojem. - Ogółem to jest zarówno spadkobiercą tronu ale to mniejsza o to - dają do zrozumienia, że na chwilę obecną musi wpierw znalezc nowy dom żeby załatwić dalsze sprawy związane z przeszłością. Na pewno wie że musi odnalezc Ragira, chcąc wytłumaczyć swoje zaginięcie.
- Po Skazie, przywódczynią była Zira, a ona miała syna Nuka który posiada trzech potomków mnie, Ragira i Nuzirę najmłodszą siostrę. Słyszałem że żyła Vitani siostra Nuka i Kovu. Wiem jedynie że miała też swoich potomków z lwioziemcem ale nie znam dalszych szczegółów na ich temat. A potem objęła władzę Nyeusi po śmierci Ziry, jak wspomniałem wcześniej- odparł krótko.

Awatar użytkownika
Berghi
Królowa
Królowa
Posty: 249
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 31 gru 2012
Krzepa: 40
Zręczność: 70
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: Dirke (Ragir)
Kontakt:

#10

Post autor: Berghi » 07 wrz 2019, 23:20

Tadji wyśpiewał jej praktycznie wszystko to czego od niego chciała, a oznaczało to w sumie, że ona w tym momencie wie więcej od niego niż on od niej samej. Czuła się dzięki temu o wiele bezpieczniej w jego towarzystwie. Wiedziała, że mówiąc jej to wszystko wiele ryzykuje i zapewne łapie złożone kiedyś śluby wobec władcy. Teraz jej to jednak jakoś specjalnie nie interesowało. Dowiedziała się, że cele Złej Ziemi są jej bardzo bliskie, a właściwie były póki nie wzięła pod swoje skrzydła księżniczki Narie i nie namaściła jej swoją następczynią.
- Nie, to ważne... dlaczego jest spadkobiercą tronu i jakiego konkretniej? - zapytała obawiając się, że między samym Ragirem są jakieś silne więzi z władcami Lwiej Ziemi i zagrażają jej wstąpieniu na tron.
Całe powiązania jakie jej później przestawił zielonooki zapamiętała jak najlepiej potrafiła. Wiedziała, że takie informacje stawiają ją w lepszej sytuacji i tym samym jeśli dobrze to rozegra... w odpowiednim momencie po zniszczeniu Wodza będzie miała dodatkowe wsparcie w przejęciu władzy, ale jak widać... będzie ją to wiele kosztowało. Wiele wyborów wydawało się być dopiero przed nią.
- Skaza nie był ich ojcem, prawda? - kolejne pytanie, które miało ją upewnić i uspokoić w tym, że nikt poza nią większych praw na tron Lwiej Skały nie ma.

Odpowiedz

Wróć do „Zakończone”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości