Newsy
  • 25.09.20
  • W niedzielę o 18 odbędzie się kolejna audycja forumowego radia, a jej gościem będzie Gvalch'ca. Zapraszamy do nadsyłania pytań.
  • 23.09.20
  • Zapraszamy na jesienną loterię!
  • 05.09.20
  • Pojawiła się możliwość samodzielnego expienia. Rozegrane treningi będzie można zgłosić -> tutaj
  • 05.09.20
  • Zmodyfikowany został opis percepcji żeby lepiej obrazował co daje ta statystyka.
  • 04.09.20
  • Postacią miesiąca został Wajibu!
Fabuła
  • Widmowy atak
  • Szkarłatni walczą w grobowcu z tajemniczym przeciwnikiem. Niedługo wiele w krainie może się zmienić...
  • Nierówna walka
  • Dwójka karakali zaatakowała parę lwów na Popielnym Stepie
  • Trzęsienie ziemi
  • Przy Lwiej Skale ziemia się zatrzęsła, a niebo zasnuło się gęstymi chmurami.
  • Intruzi w MB
  • Na terenie Mrocznego Bractwa pojawił się Berko, oferujący młodym wielką moc.
  • Spotkanie na szczycie
  • Enasalin zjawiła się pod Lwią Skałą na spotkanie z Tibem.
  • Złodzieje w Oazie
  • Dwójka wielbłądów została złapana na gorącym uczynku podczas próby obrabowania jaskini w Oazie. Faraon wydał na jednego z nich wyrok śmierci
  • Plotki, ploteczki
  • Po krainie chodzą słuchy, że można nieźle się dorobić. Może też spróbujesz?
Stada

Lwia Ziemia przywódca: Tib

x
Suwak
Lwia Skała Wodopój Las Kanion Termitiery Jezioro ZZ Wulkan Góry LS Jaskinie Kilimandżaro Upendi Drzewo życia Wielki Wodospad Zakątek Przodków Oaza Ruiny Pustynia Ciernisko Cmentarz Pole bitwy Zarośla Bagno Słone jezioro Gejzery Góry ZZ Wielka woda Jezioro szmaragdowe Jezioro flamingów Kaskada Grobowiec Rzeka Wąwóz Dżungla Pustkowia Równina Rzeka 2 Sawanna 2 Rzeka 3 Las namorzynowy Dolina wichrów Nadrzecze Dolina LS Drzewo życia Sawanna LZ Lupa Skała Wolności Wschodnia Oaza Wydmy Las MB Jezioro MB

Polowanie na twardego zwierza [Szkarłatni]

Awatar użytkownika
Lyanna
Królowa
Królowa
Posty: 724
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 wrz 2016
Zdrowie: 100
Krzepa: 51
Zręczność: 63
Percepcja: 42
Autorzy obrazków: Ragous/Askari/Gunter/
Kontakt:

Re: Polowanie na twardego zwierza [Szkarłatni]

#41

Post autor: Lyanna » 31 sty 2020, 23:05

Każde z jej towarzyszy znalazło się w odpowiedniej pozycji, a to oznaczał, że mogli już powoli brać się za najcięższe z posunięć w polowaniu. Atak na krokodyla, którego Lynn nigdy jeszcze nie przeprowadzała, ale zdarzyło jej się kilka razy za czasów Złej Ziemi zaciągnąć kilku historii od starszych lwic. Skinęła do Falki i Hatariego, jej spojrzenie i mimika musiały na tę chwilę wystarczyć w porozumieniu się, gdyż nie chciała płoszyć celu swoim paplaniem. Wybiła się silnie z tylnych łap kierując się wprost na pysk gada, zamierzała pochwycić jego łeb w przednie kończyny i uniemożliwić mu atakowanie pozostałej dwójki, która w tym samym momencie powinna udać się za herszt i zaatakować gada z dwóch różnych stron.
Obrazek

Awatar użytkownika
Gvalch'ca
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 951
Gatunek: Lew afrykański
Płeć: Samica
Data urodzenia: 11 lip 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 61
Zręczność: 41
Percepcja: 51
Autorzy obrazków: Ale-Tie
Kontakt:

#42

Post autor: Gvalch'ca » 01 lut 2020, 14:20

Czekała na znak królowej, popatrując to na nią, to na Hatariego, to na czającego się gdzieś w bajorze krokodyla. Fale, czy też kręgi, które z rzadka pojawiały się na mętnej tafli, dawały jasno do zrozumienia, gdzie akurat znajduje się gad. Nie mógł tego robić wiatr, opary, które panowały na bagnach nie przepuszczały jakiegokolwiek zefiru, choćby najmniejszego. Czekanie dłużyło się w nieskończoność. Od przykucnięcia i trwania w bezruchu powoli zaczęły drętwieć jej łapy. Ale nareszcie, dała znak. W ciągu sekundy wybiła się z brzegu i rzuciła na łuskowatego, chcąc go powalić i unieruchomić całym swym ciałem. Celowała w sam środek długiej postury, tak, by przypadkiem jej się nie wyślizgnął.

Awatar użytkownika
Hatari
Straż
Straż
Posty: 207
Gatunek: Lew afrykański
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 12 cze 2012
Krzepa: 60
Zręczność: 60
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Własne/Ale-Tie (lineart)
Kontakt:

#43

Post autor: Hatari » 15 lut 2020, 11:32

Przyczajony samiec spoglądał to na gada, to na królową, nie ruszając się z miejsca ani na krok. Gdy jasnofutra dała znak, spiął się, po czym, podobnie, jak pozostała dwójka, wybił się z tylnych łap i doskoczył do gada. Lwice zajęły się frontem i grzbietem gada, jemu więc pozostało natarcie na jego bok. Rozstawił łapy tak, by dobrze z rozpędu móc się wczepić pazurami w krokodylą skórę, zębami natomiast celując nieco niżej, ku pokrytej delikatniejszymi łuskami skóry na boku.

Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Posty: 2099
Kontakt:

#44

Post autor: Mistrz Gry » 15 lut 2020, 23:07

► Pokaż Spoiler

Krokodyl na bagnie czuł się jak ryba w wodzie, jednak jego przewaga zanikła kiedy lew wyłupał mu oko. Nie licząc potwornego bólu, brak oka utrudniał mu ocenę odległości do przeciwnika i zadanie odpowiedniego ataku. Uhari uskoczył więc bez najmniejszego problemu przed najeżoną zębami paszczą gada. Szybko dopadł krokodyla w momencie gdy Ari wskoczyła na grzbiet ofiary rozproszonej próbą ugodzenia szarego. Gadzina wiła się pod łapami lwicy, próbując zrzucić ją z siebie, lecz nie powstrzymało to Ari przed zatopieniem zębów w odsłoniętą skórę. Z uszkodzonego gardła popłynęła strużka krwi. Krokodyl szybko zrozumiał swój błąd i zamiast próbować kolejnego ataku, szamotał się pod lwicą, by uciec do wody gdzie ta go nie dopadnie.
► Pokaż Spoiler

Królowa jako pierwsza wybiła się z brzegu by skoczyć na ukrywającego się w wodzie krokodyla. Ślizgające się pod łapami błoto zdecydowanie nie pomagało w wykonaniu porządnego skoku. Krokodyl, dla którego poruszanie się w wodzie nie stanowiło najmniejszego problemu, odchylił się przed Lyanną, tak że lwica wpadła z rozpędu do wody. Gad nie był jednak w stanie odeprzeć masowego ataku. Ledwie uchylił łeb przed łapami Lyanny, rozległ się donośny plusk gdy Gvalch'ca wskoczyła do wody i przygwoździła tułów gada do płytkiego dna. Uderzenie całym ciężarem ciała sprawiło, że kości krokodyla zagruchotały a on sam rozwścieczył się i próbował zrzucić z siebie lwicę. W tym samym czasie Hatari dopadł pozbawionego możliwości obrony gada. Choć niełatwo mu było trafić w bok krokodyla kiedy ten był przytrzymywany przy dnie przez Falkę, ale i tak rozpruł pazurami jego łuski.
"Nie należy martwić się tym jak wolno idzie wątek, należy cieszyć się tym jak ciekawie rozwija się fabuła"
Lista NPC

Awatar użytkownika
Gvalch'ca
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 951
Gatunek: Lew afrykański
Płeć: Samica
Data urodzenia: 11 lip 2015
Zdrowie: 100
Krzepa: 61
Zręczność: 41
Percepcja: 51
Autorzy obrazków: Ale-Tie
Kontakt:

#45

Post autor: Gvalch'ca » 16 lut 2020, 12:06

Nie sądziła, że trafi. Tym bardziej nie sądziła, że przygwoździ gada na stałe do dna, zanurzając i siebie i jego w brązowej brei. Gdy wskoczyła do bagna, rozbryzgała brudną ciecz dosłownie wszędzie, również i na towarzyszów polowania. Przy skoku stworzyła również całkiem pokaźne fale, które rozchodziły się jeszcze przez jakiś czas. Krokodyl w końcu trafił na równego sobie. Co prawda brakowało jej jeszcze parudziesięciu kilogramów, by mu dorównać, nie mniej żeby ją teraz zrzucił, musiał się chłopak naprawdę postarać. Postanowiła, że nie będzie atakować. Tą funkcję pozostawi Lyannie i Hatariemu, którzy musieli rozharatać kłami i pazurami wszystkie jego najwrażliwsze części. Ona będzie jedynie go przytrzymywać swym cielskiem, uniemożliwiając ewentualną ucieczkę.

Awatar użytkownika
Lyanna
Królowa
Królowa
Posty: 724
Gatunek: Lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 04 wrz 2016
Zdrowie: 100
Krzepa: 51
Zręczność: 63
Percepcja: 42
Autorzy obrazków: Ragous/Askari/Gunter/
Kontakt:

#46

Post autor: Lyanna » 16 lut 2020, 13:54

Jej atak nie powiódł się do końca, gdyż nie trafiła krokodyla w żaden sposób, plusem nieudanej akcji był fakt, że ten moment nieuwagi gada wykorzystała Panna Węgielek i Hatari, którzy całkiem nieźle dawali sobie radę z bestią. Po chybieniu natychmiast zawróciła i rzuciła się na zanurzonego w brei dinozaura lwich czasów. Zamierzała jak najcelniej wymierzyć w cienkie łuski i to właśnie tam zadać mu jak najgłębsze obrażenia.
Obrazek

Awatar użytkownika
Uharibifu
Posty: 431
Gatunek: Lew
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 10 paź 2016
Zdrowie: 22
Krzepa: 70
Zręczność: 55
Percepcja: 25
Autorzy obrazków: Ari ♥
Kontakt:

#47

Post autor: Uharibifu » 16 lut 2020, 23:53

Uharibifu wiedział doskonale, że nie mogą pozwolić na to, aby krokodyl wrócił do wody. W bagnisku nie mieli z nim najmniejszych szans! Nie dość, że nie pływali równie dobrze, równie szybko i równie zwinnie, to jeszcze nie widzieli dobrze pod wodą. Dlatego zamierzał zajść gada nieco od boku, aby ostatecznie naskoczyć mu na kark, przytrzymując ciężarem swojego ciała, wbijając pazury czy zęby w twardą powłokę potwora, aby ten nie umknął. Jednocześnie też zamierzał przytrzymać go nie tak blisko łba, by uniemożliwić czy nie utrudnić Ari zabawę z gardełkiem potwora, toteż może właściwszym określeniem będzie nie kark, a wyższa partia grzbietu?
Jednocześnie żywił nadzieję, iż Ari wykaże się na tyle dobrym refleksem, aby bez problemów umknąć przed paszczą stworzenia, gdyby te nadal zamierzało kłapać pyskiem. Yhari nie był w stanie zarówno trzymać zwierza na stałym gruncie, jak i trzymać jego paszczę zamkniętą. Pozostawał też czujnym, na wszelki wypadek, jakby z wody wyłonił się kolejny gad. Cóż, może nie są to zwierzęta przesadnie rodzinne, jednak zapach krwi mógł je wywabić z kryjówek obietnicą przekąski...
z powodu pewnych dolegliwości, grzywa Uhariego zaczyna wypadać gęstymi kłębami...
prowizoryczna refka


Awatar użytkownika
Hatari
Straż
Straż
Posty: 207
Gatunek: Lew afrykański
Płeć: Samiec
Data urodzenia: 12 cze 2012
Krzepa: 60
Zręczność: 60
Percepcja: 30
Autorzy obrazków: Własne/Ale-Tie (lineart)
Kontakt:

#48

Post autor: Hatari » 29 lut 2020, 10:29

Dopadłszy do krokodyla zaczął zawzięcie ciąć pazurami i kąsać każdy kawałek okrytej łuskami skóry, do jakiego miał dostęp. Ten co prawda był mocno ograniczony przez wodę, co uniemożliwiało wgryzienie się w gadzie tkanki i wyrwanie z jego cielska kawałka mięsa, lecz nie poddawał się. Skoro Falka przytrzymywała krokodyla, powinien mieć czas, by porządnie zamachnąć się łapą, chcąc wbić pazury głęboko w gadzi bok i następnie szybkim ruchem go rozerwać.

Awatar użytkownika
Ari
Posty: 149
Gatunek: lew
Płeć: Samica
Data urodzenia: 14 cze 2016
Krzepa: 50
Zręczność: 60
Percepcja: 40
Autorzy obrazków: Askari, reference: lioden
Kontakt:

#49

Post autor: Ari » 29 lut 2020, 20:00

Lwica kurczowo trzymała się pazurami gardła gada, starając się zachować logiczność myślenia. Poczuła satysfakcję widząc krew na gadziej szyi, ale do wygranej jeszcze daleko. Czując kolejne szarpnięcia bestii z ust Ari wymsknęła się całkiem niezła wiązanka przekleństw.
- Nie daj mu wleźć do wody!- krzyknęła. W wodzie gadzina byłaby w domu i radziłaby sobie o niebo lepiej. Była prawie pewna, że wtedy by ją zrzuciła. Próbowała wbić pazury głębiej w miękką tkankę szyi i szarpnąć w bok głową krokodyla. Ogon latał jej tam i z powrotem próbując utrzymać równowagę.
Drobna uwaga. Na pewno umrzecie.
Reference Sheet

Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Posty: 2099
Kontakt:

#50

Post autor: Mistrz Gry » 03 mar 2020, 19:03

► Pokaż Spoiler

Gad miał sporo sił i próbował wykorzystać ją by zrzucić z siebie czarną lwicę. Ta jednak trzymała się mocno i wciąż dociskała przeciwnika do mulistego dna, znacznie ograniczając jego możliwości ruchu. Wymachy ogonem i kłapanie zębami na tyle, na ile mógł otworzyć paszczę nie mogły uchronić go przed atakami pozostałych drapieżników. Lyanna wgryzła się w skórę w miejscu gdzie była ona cieńsza i głęboko raniła krokodyla. Z kolei Hatari gryzł gdzie popadło, szarpiąc skórę gada i upuszczając mu kolejnej krwi, której barwa niknęła w mętnym błocie. Gadzina szarpała się pod ciosami kotów, ale wraz z kolejnymi ranami ubywało jej sił. Wreszcie krokodyl nie był już w stanie się bronić.
► Pokaż Spoiler

Uharibifu i Ari nie radzili sobie tak dobrze jak ich współplemieńcy. Niezbyt masywna samica pomimo prób nie zdołała utrzymać się na krokodylu. Gad zrzucił ją z siebie i zamierzał szybko wycofać się do wody, gdy wtem pojawił się Uharibifu. Skupiony na samicy krokodyl zbyt późno zauważył zachodzącego go od boku lwa. O wiele masywniejszy od towarzyszki Uhari skoczył zwinnie na kark gada, celując w niego pazurami. Skok trafił prosto w cel. Łapy samca, a zaraz za nimi cały ciężar jego ciała skierowały się na kręgosłup krokodyla i lądując Uharibifu usłyszał nieprzyjemny trzask. Krokodyl znieruchomiał nie będąc w stanie wykonać żadnego ruchu.
"Nie należy martwić się tym jak wolno idzie wątek, należy cieszyć się tym jak ciekawie rozwija się fabuła"
Lista NPC

Odpowiedz

Wróć do „Zakończone akcje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości